Tego nie wiecie o Marku Grechucie. To wyjawiła jego żona

2 min. czytania
27.04.2023 11:41
Zareaguj Reakcja
Marek Grechuta to legenda polskiej muzyki. Jego żona przed laty zdradziła, jaki był prywatnie. Oto, co wyznała Danuta Grechuta.
|
fot. Tego nie wiecie o Marku Grechucie Źródło: YouTube, TVP Polonia

Marek Grechuta to jeden z najsłynniejszych polskich artystów. Dziś uchodzi za legendę, a jego utwory wciąż są nucone przez Polki i Polaków. Choć zasłynął jako świetny muzyk, niewiele osób wie, jaki był naprawdę. Żona Marka Grechuty, Danuta, wyjawiła kiedyś kilka szczegółów na temat ukochanego.

Urodził się 10 grudnia 1945 roku w Zamościu. Zmarł w wieku 60 lat w Krakowie, gdzie mieszkał, żył i tworzył. To właśnie Markowi Grechucie zawdzięczamy takie utwory jak "Dni, których nie znamy", "Wiosna, ach to ty", "Nie dokazuj" czy "Będziesz moją panią".

Zobacz także: Złamał serce Kalinie Jędrusik. To zrobiła z zazdrości

W 1969 roku Grechuta wygrał Opole i został niekwestionowaną gwiazdą polskiej estrady. Przez lata współpracował ze słynną Piwnicą pod Baranami. Muzycznie spotkał się także z Krystyną Jandą oraz Marylą Rodowicz. Jednak jaki Marek Grechuta był prywatnie?

Taki był Marek Grechuta

Artystę, który przez lata cierpiał na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, mocno wspierała małżonka Danuta. Marek Grechuta poślubił ją w 1970 roku. Doczekali się też syna Łukasza. Ukochana artysty wyznała przed laty w "Vivie!", że starała się kontrolować intensywne życie męża.

Kontrolowałam to, nie dopuszczałam do wielkiej ilości koncertów. To artystów zmusza do wspomagania się używkami. Pilnowałam więc limitu - wyznała wdowa.

Zobacz także: Stanisław Soyka w Radiu Pogoda! [PODCAST]

W innym wywiadzie żona Marka Grechuty zdradziła, jaki był prywatnie. Tego, wielu fanów może o nim nie wiedzieć. - Uwielbiał parodiować innych, wcielał się w różne postacie i bez przerwy wszystkich wokół rozśmieszał - mówiła w rozmowie z "Onetem".

Był człowiekiem pogodnym, ze skłonnością do żartu. Niemal wszystko zamieniał w różne kalambury. Nie można się było w jego towarzystwie nudzić.

Danuta Grechuta wspomniała również o "braku talentu" swojego męża. Jej zdaniem "miał dwie lewe ręce". - Gdy coś trzeba było zrobić, jedynie dostarczał pieniędzy, a potem ewentualnie robotę aprobował bądź krytykował - wyznała.

Był takim antytalentem, że często go pytałam, czy on, człowiek po politechnice, nie wstydzi się, że nie ma żadnych praktycznych umiejętności.

Zobacz także: Franciszek Pieczka adorował sławną aktorkę. Wtedy pojawiła się ona

Wiedzieliście?

Sprawdź także:

Zobacz nasze wideo: