Tę przedwojenną melodię rozsławił film. Śpiewamy ją do dzisiaj
Twórcy "Włóczęgów" sami określali swoje dzieło jako "komedię sentymentalną". Film przedstawia perypetie Szczepka oraz Tońka, będących lwowskimi batiarami, czyli "ludźmi ulicy". Zmuszeni do zaopiekowania się osieroconą niepełnoletnią sąsiadka Krysią, w pewnym momencie muszą uciekać przed jej despotyczną babką. Wyruszając ze Lwowa do Warszawy, cała trójka rozpoczyna nowe życie.
"Włóczęgi" to przedwojenny klasyk z ponadczasową piosenką
Największymi gwiazdami w obsadzie byli oczywiście odtwórcy głównych ról Szczepka i Tońka, czyli Kazimierz Wajda oraz Henryk Vogelfänger. Jednak prawdziwym symbolem całej produkcji była piosenka "Lwów jest jeden na świecie" powszechnie znana pod skróconym tytułem "Tylko we Lwowie". Kompozycja była wykonywana w filmie przez bohaterów razem z piosenką "Dobranoc, oczka zmruż".
Słowa do utworu "Lwów jest jeden na świecie" napisał Emanuel Szlechter, natomiast za napisanie muzyki odpowiedzialny był Henryk Wars. Chociaż największą popularność przyniósł jej film "Włóczęgi", to do jej rozpowszechnienia przyczyniły się również występy oraz nagrania płytowe słynnego lwowskiego chóru Eriana.
Zobacz także: 21 listopada wspominamy Jana Skrzeka. Imieniny, święta, urodziny gwiazd [21.11.2024]
"Tylko we Lwowie" śpiewamy do dzisiaj
O ponadczasowości "Lwów jest jeden na świecie" może świadczyć chociażby fakt, iż utwór jest wykonywany do dzisiaj przy okazji różnych patriotycznych uroczystości. Jednym z przykładów był "Koncert dla Niepodległej", który odbył się 10 listopada 2018 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie. Podczas wydarzenia, zorganizowanego z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, piosenkę wykonała wówczas Warszawska Orkiestra Sentymentalna.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!