advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

“Sami swoi" mieli premierę 56 lat temu. Początkowo film miał mieć inny tytuł

MS
2 min. czytania
15.09.2023 06:00
Zareaguj Reakcja
“Sami swoi” to niezwykle kultowy film. Mnóstwo Polek i Polaków pokochało historię rodzin Karguli i Pawlaków. Obraz Sylwestra Chęcińskiego ukazał się 56 lat temu. Okazuje się, że pierwotnie reżyser miał zupełnie inny pomysł na tytuł.
|
fot. 'Sami swoi' mieli premierę w 1967 roku, kadr z filmu

“Sami swoi” mieli premierę 15 września 1967 roku. To pierwsza część trylogii, na którą składają się jeszcze “Nie ma mocnych” i “Kochaj albo rzuć”. Za reżyserię odpowiada Sylwester Chęciński, który ma w swoim dorobku wiele innych filmów, które pokochali widzowie. Żaden z nich nie został jednak zapamiętany tak, jak historia Karguli i Pawlaków - rodzin skłóconych od lat.

Zobacz także: To on wcielił się w Ramzesa XIII. Jerzy Zelnik jest wybitną postacią polskiego kina

 

Z Kresów na Ziemie Odzyskane

Akcja filmu “Sami swoi” rozgrywają się po II wojnie światowej. Karugle i Pawlacy muszą opuścić Kresy Wschodnie i osiedlić się na Ziemiach Odzyskanych. Spierają się o miedzę, krowę i zaoranie ziemi o trzy palce za daleko. Kłótnia sięga jeszcze okresu sprzed wojny. Resztę historii wszyscy doskonale znają. Nie wszyscy jednak wiedzą, że język, którym mówią bohaterowie był konsultowany ze specjalistami.

Sylwester Chęciński konsultował się z językoznawcą Stanisławem Bąkiem. Dzięki jego pomocy napisał dialogi, które przypominają gwarę kresową. Do dziś “Sami swoi” kojarzą nam się z charakterystycznym sposobem mówienia postaci. Co ciekawe, początkowo film miał nosić inny tytuł. Brzmieć miał on “I było święto”. Pomysł jednak odrzucono i dzieło znamy pod obecną nazwą. Zostając jeszcze chwilę przy kwestiach językowych, warto podkreślić, że wiele tekstów używanych przez postaci w “Samych swoich” weszło do języka potocznego i korzystamy z nich na co dzień.

Zobacz także: Zanim przyszła „Korona królów”, tym ekscytowali się Polacy. Ten serial to gratka dla fanów historii

 

“Sami swoi” to dzieło ponadczasowe

Za scenariusz filmu “Sami swoi” odpowiada Andrzej Mularczyk. Pisząc bohaterów wzorował się na rzeczywistych postaciach. Pierwowzorem Kazimierza Pawlaka był Jan Mularczyk, czyli wuj scenarzysty. Natomiast rodzina Karguli powstała na bazie rodziny Dendrysów. Autor scenariusza opisał losy osób, dzięki którym “narodzili się” bohaterowie filmu w książce “Każdy żyje jak umie”.

“Sami swoi” spotkali się z bardzo ciepłym przyjęciem przez krytyków i publiczność. Reżyser otrzymał za film Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki II stopnia, a także szereg innych wyróżnień. W Lubomierzu, gdzie kręcono sceny w miasteczku, mieści się muzeum Kargula i Pawlaka. Można tam obejrzeć pamiątki związane z komedią. Znajduje się tam chociażby pierwsza kopia filmu, z której odtwarzano go podczas prapremiery w 1967 roku.

Początkowo “Sami swoi” byli, jak wszyscy doskonale wiedzą, filmem czarno-białym. Za jego "pokolorowanie" odpowiada firma Dynacs Digital Studios z Hollywood. Produkcja Chęcińskiego wciąż jest kochana przez widzów. W 2024 roku premierę ma mieć prequel, za którego reżyserię odpowiada Artur Żmijewski, zaś scenariusz ponownie napisze Andrzej Mularczyk.

Zobacz także: Podbiła nasze serca jako Alutka. Jak dziś wygląda Joanna Trzepiecińska?

Szukasz chwili wytchnienia? Zrób sobie przerwę i włącz Radio Pogoda!