Od 25 lat gra w "M jak miłość". Dziś mówi, że jej wątek "nie jest ciekawy"
Teresa Lipowska pracuje jako aktorka już od kilku dekad. Widzowie Telewizji Polskiej mogą oglądać ją na ekranach w serialu "M jak miłość", który mimo upływu lat wciąż cieszy się dużą sympatią. 88-latka nie pojawia się jednak przed kamerą tak często, jak to było kiedyś. Czy gwiazda zdecyduje się odejść z obsady?
- Teresa Lipowska wciela się przed kamerą w postać Barbary Mostowiak od ćwierć wieku.
- Aktorka przyznała w wywiadzie, że z biegiem lat jej rola w serialu stała się mniej znacząca.
- 88-latka podjęła decyzję w sprawie dalszej pracy na planie hitu Telewizji Polskiej.
Teresa Lipowska od lat jest zaliczana do grona prawdziwych ikon polskiej telewizji. Widzowie wciąż mogą podziwiać ją na szklanym ekranie w serialu "M jak miłość". Aktorka dołączyła do obsady ponad 25 lat temu i nieustannie wciela się w rolę Barbary Mostowiak. Jej postać stała się fundamentem produkcji i symbolem ciepła rodzinnego, wokół którego skupiają się dziś losy kolejnych pokoleń bohaterów telewizyjnego hitu.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz „M jak miłość”? Dla fana 16/20 to pestka!
Nie da się ukryć, że dzięki "M jak miłość" 88-latka zyskała w całej Polsce ogromną popularność. I chociaż fani produkcji nadal mogą śledzić sprzed telewizorów wątek granej przez nią nestorki rodu, Teresa Lipowska nie ukrywa, że dziś jej rola w serialu nie jest już tak ważna, jak kiedyś.
Teresa Lipowska zabrała głos ws. "M jak miłość"
Na temat jednego z najdłużej emitowanych seriali w polskiej telewizji Teresa Lipowska wypowiedziała się w wywiadzie, udzielonym serwisowi Plejada. "Uważam, że […] wciąż ma ciekawe różne wątki. Mój już nie jest ciekawy. Po latach nie bardzo można go uatrakcyjnić, zwłaszcza że Barbara Mostowiak to starsza pani" – stwierdziła aktorka.
W ostatnich sezonach wątek granej przez 88-latkę stał się znacznie skromniejszy. Sama Lipowska także przyznała, że jej postać stanowi obecnie jedynie tło dla burzliwych losów młodszych bohaterów.
Przedtem miała rodzinę, dla której dużo robiła, martwiła się niepowodzeniami syna. Obecnie już tylko "jest" – z żalem stwierdziła Teresa Lipowska w wywiadzie dla Plejady.
Co dalej z wątkiem Barbary? Aktorka zdecydowała
Czy wobec faktu, że serialowa Barbara nie odgrywa już w "M jak miłość" tak znaczącej roli jak przedtem, Teresa Lipowska zastanawiała się nad odejściem z obsady? Jakiś czas temu podobną decyzję podjęła występująca od lat w "Klanie" Barbara Bursztynowicz, znana widzom z ekranu jako Elżbieta Chojnicka. 88-latka zdaje się mieć jednak inne plany.
Będę dalej grała w serialu. Ta praca daje mi kontakt z ludźmi. Bardzo lubię spotkania z publicznością i rozmowy z widzami – potwierdziła w rozmowie z Plejadą.
Pod koniec grudnia Teresę Lipowską można było zobaczyć w specjalnym programie, którym ekipa "M jak miłość" świętowała imponujący jubileusz 25-lecia istnienia na antenie. Wydarzenie było pełne wspomnień i podziękowań dla milionów wiernych widzów, dzięki którym saga rodu Mostowiaków wciąż utrzymuje status niekwestionowanego hitu oglądalności.
Źródło: RadioPogoda.pl, Plejada.pl