Był wielką miłością Krystyny Feldman. Dla niego balansowała na granicy prawa
Krystyna Feldman była ikoną kina. Aktorka wcieliła się w dziesiątki postaci - głównie epizodycznych. Choć błyszczała na wielkim ekranie, to w życiu prywatnym nie zawsze miała tyle szczęścia. Zakochała się tylko raz, a na drodze to wielkiego szczęścia stanęła jej choroba.
- Krystyna Feldman była znaną polską aktorką.
- Artystka tylko raz była naprawdę zakochana.
- To stanęło jej na drodze do szczęścia.
Krystyna Feldman przyszła na świat 1 marca 1916 roku we Lwowie. Jako córka aktora i śpiewaczki operowej, wdała się w rodziców i również postanowiła kroczyć artystyczną ścieżką kariery. Choć bliscy odradzali jej zostania aktorką, ta postawiła na swoim. Najpierw nauki pobierała w rodzinnym mieście, a wkrótce później przeniosła się do Warszawy. Zadebiutowała w spektaklu "Kwiat paproci".
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "Świat według Kiepskich"? Prawdziwy fan zgarnie 17/20!
Mimo że od samego początku widziano w jej potencjał, to pogoń za marzeniami przerwał jej wybuch II wojny światowej. Wówczas Krystyna Feldman pracowała jako pomoc domowa, a później stała się łączniczką w Armii Krajowej. Gdy nastroje się uspokoiły, wróciła do pracy w swoim ukochanym zawodzie.
Krystyna Feldman była wielką aktorką
Na wielkim ekranie zadebiutowała w 1953 roku w filmie "Celuloza" Jerzego Kawalerowicza. W kolejnych latach Krystyna Feldman coraz częściej mogła liczyć na propozycje ze strony reżyserów, co tylko umacniało ją w pozycji znanej aktorki. Zdawało jej się grywać nawet męskie postaci. Za jedną z takich kreacji w filmie "Mój Nikifor" zdobyła prestiżową nagrodę Orła!
Mimo dziesiątek ról większość widzów zapamiętało Krystynę Feldman dzięki roli w serialu "Świat Według Kiepskich". Aktorka wcieliła się w postać matki Haliny i teściowej Ferdynanda Kiepskiego - Rozalii Wspaniałej zwanej powszechnie Babką Kiepską. Choć karierę miała bogatą i udaną, to przez większość życia kroczyła sama. Gwiazda tylko raz była zakochana.
Ikona kina tylko raz była zakochana
Podczas pracy w jeleniogórskim teatrze 30-letnia wówczas aktorka poznała starszego od siebie, o niemal 30 lat reżysera Stanisława Brylińskiego. Od razu się zakochała. "Miałam duże powodzenie wśród chłopaków. (...) Jednak mnie interesowali tylko starsi mężczyźni" — mówiła Krystyna Feldman w jednym z wywiadów przed laty.
Gdy w końcu zostali parą, ich szczęście nie trwało długo. W 1953 roku mężczyzna nagle zachorował. W walce o zdrowie ukochanego Krystyna Feldman balansowała na granicy prawa i na czarnym rynku szukała neomycyny, która w okresie PRL była trudno dostępna. Niestety mimo podjętego leczenia mężczyzna zmarł 10 października 1953 roku.
Najpiękniejsze było to, że do końca byliśmy w sobie cudownie zakochani. Nie widziałam poza nim świata — wspominała cytowana przez serwis Pomponik.
Mimo długiej listy adoratorów, Krystyna Feldman już nigdy więcej się nie zakochała. Aktorka większość życia kroczyła sama. Ikona kina zmarła 24 stycznia 2007 roku w wieku 88 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!