"Ślub od pierwszego wejrzenia" - sezon 8 odc. 5
"Ślub od pierwszego wejrzenia" to reality show, w którym uczestnicy najpierw biorą ślub a dopiero potem się poznają. Sprawdź, co się wydarzyło w ostatnim odcinku.
"Ślub od pierwszego wejrzenia" - o czym jest program?
To program typu reality show oparty na duńskim formacie. Polega on na tym, że najpierw przysyłają swoje zgłoszenia osoby, które chcą znaleźć swoją drugą połówkę, po czym eskperci dobierają je w pary na podstawie opisów i zdjęć. Następnie uczestnicy stają na ślubnym kobiercu i dopiero tam widząi po raz pierwszy swojego współmałżonka. Później odbywa się tradycyjne wesele z udziałem rodzin, a para spędza razem miesiąc mierząc się ze wspólnym życiem. Po tym czasie pary decydują, czy zostają ze sobą, czy też biorą rozwód. Pogram można oglądać we wtorki w TVN o godzinie 21:30, oraz w serwisie player.pl
Kto bierze udział w 8 sezonie reality show?
W 8 sezonie reality show biorą udział trzy pary:
- Marta Podbioł (32 lata) i Maciej Mikołajczak ( 37 lat)
- Justyna Hołubowicz (31 lat) i Przemysław Wereszczyński (28 lat)
- Marta Milka (38 lat) i Patryk Aniśko (37 lat)
"Ślub od pierwszego wejrzenia" - odc. 5 Marta i Patryk
Marta i Patryk po miłej nocy pożegnali się z rodziną i pojechali w góry, do Długopola Zdrój. Już w samochodzie były między nimi chwile czułości - Patryk ogrzewał żonie dłonie, a ona gładziła go po głowie. Na miejscu wybrali się na wycieczkę rowerową, miło im się rozmawiało, Martę wzruszają romantyczne gesty Patryka, który daje jej kwiaty, przygotowuje romantyczną kąpiel. Para wybiera się w góry mimo, że nie ma odpowiednich strojów. Patryk chce zawrócić, ale Marta naciska, żeby iść na szczyt. Podczas zejścia robi się niebezpiecznie, Patyk ześlizguje się ze zbocza i zjeżdża w dół. Marta jest przerażona, a Patryk udziela jej rad jak zejść i chce jej w tym pomóc. Para wraca do auta trzymając się za ręce - ten incydent ich zbliżył.
Justyna i Przemek
W 5 odc. "Ślubu od pierwszego wejrzenia" para jedzie do hotelu. Justyna jest bardzo przedsiębiorcza, załatwia im prowiant na drogę. Para ląduje w folwarku w Ławicy, z dala od cywilizacji, bo takie było życzenie Justyny ze względu na psa, którego ostatecznie nie wzięła. Radzą sobie jednak - wybierają się pieszo do miasta, Justyna łapie stopa, robią wspólne zakupy. Kupują czapki, szaliki i rękawiczki, wracają taksówką. Przemkowi bardzo odpowiada to, że jego żona jest praktyczna i zaradna, lubi to, że jest jak mówi "herszt babą". W folwarku para karmi kozy, potem idą do restauracji. Tu dochodzi do pierwszego zgrzytu - Justyna jeszcze nie wybrała dania, a Przemek już zaczął zamawiać. Nie powiedziała mu o tym, żeby go nie płoszyć, za to zaczęła okazywać niezadowolenie swoim zachowaniem. Strzeliła klasycznego focha, nie dała sobie podać płaszcza, Przemek wyczuł, że coś jest nie tak, ale nie wiedział, o co chodzi.
"Ślub od pierwszego wejrzenia" odc. 5 - Marta i Maciej
Para budzi się wyraźnie zmęczona po długim weselu, śniadanie jedzą w łóżku. Maciej jest przygaszony, a Marta ledwo żyje. W samochodzie rozmowa się nie klei, Marta próbuje zadawać pytania, Maciej jej trochę o sobie opowiada. Docierają do miejscowości Karpniki, do hotelu w zamku. W restauracji, przy kolacji przy świecach Maciej przyznaje, że mimo, iż robi wrażenie osoby towarzyskiej, to trudno mu się otworzyć przed drugą osobą. Marta proponuje, żeby od razu sobie mówili, kiedy coś będzie nie tak. Dziewczyna cały czas się niepokoi, czy podoba się mężowi, bo nie mówi jej żadnych komplementów. Maciej na boku przyznaje, że Marta nie jest w jego typie, ale unika odpowiedzi na jej pytania, bo nie chce jej zranić.
ZOBACZ TEŻ:
-
„Rolnik szuka żony 9” – co było w odc. 2?