"Nasz nowy dom" - odc. 276, Mikulicze

3 min. czytania
18.11.2022 00:25
Zareaguj Reakcja
"Nasz nowy dom" to program, w którym Katarzyna Dowbor remontuje domy potrzebującym rodzinom. Sprawdź, co wydarzyło się w 275 odcinku.

"Nasz nowy dom" to program telewizyjny, w którym Katarzyna Dowbor remontuje domy potrzebującym rodzinom. Sprawdź, co wydarzyło się w 276 odcinku.

„Nasz nowy dom” – o czym jest program?

To reality show w którym ekipa budowalna remontuje dom lub mieszkanie wybranej rodzinie w potrzebie. Prowadzącą jest Katarzyna Dowbor, do której dołącza architekt, kierownik budowy i budowlańcy. Mają 5 do 7 dni na remont domu lub 4 dni na mieszkanie. Odnawiają wszystkie pomieszczenia a w przypadku domów również zewnętrzną część budynku i otoczenie. W czasie kiedy trwają prace rodzina jedzie do hotelu na wakacje i wraca dopiero, kiedy wszystko jest już gotowe. Program pełen wzruszeń i pozytywnych emocji, nowe odcinki emitowane są w telewizji Polsat w czwartki o godzinie 20:05, wszystkie odcinki są dostępne na polsatgo.pl

"Nasz nowy dom" - streszczenie odc. 276

Prowadząca Katarzyna Dowbor jedzie do wsi Mikulicze, gdzie mieszka pani Justyna, która samotnie wychowuje córkę Marzenę. Dziewczyna ma zespół Downa i wymaga stałej opieki, którą zapewnia jej mama. Mieszkają w małym, drewnianym domu, kompletnie nie przygotowanym na nadchodzącą zimę. Dach jest z eternitu, komin się zawalił, wanna jest zbyt wysoka dla Marzeny. Budynek nie jest odpowiednio ocieplony i nie ma ogrzewania, brak tu również szamba. Pani Justyna wcześniej mieszkała na Śląsku, gdzie pracowała jako kierowca autobusu. Ale ponieważ córka cierpi na wadę serca i śląskie powietrze ją zabijało, kobieta kupiła stary domek na Podlasiu, który remontowała z pomocą życzliwych sąsiadów. Wielu prac nie udało się jednak wykonać, więc Katarzyna Dowbor i program "Nasz nowy dom" może bardzo pomóc samotnej matce z chorym dzieckiem.

Remont w Mikuliczach

Ekipa programu "Nasz nowy dom" z Przemkiem na czele zaczyna od zerwania eternitowego dachu, a architektka Martyna Kupczyk w tym czasie projektuje pomieszczenia. Wszystkim zależy na tym, aby zachować podlaski charakter domu. Udało się uzyskać dotację na przydomową oczyszczalnię ścieków. W projekcie było dużo zmian - ekipa musiała przestawić wejście do budynku, a w 48 metrowym domu udało się wydzielić kilka pomieszczeń. Okazało się, że wiele desek z elewacji nadawało się do użytku, piękne stare, drewniane drzwi udało się zachować podobnie jak fragment zabytkowego pieca. W tym czasie pani Justyna z córą wypoczywają w hotelu w Warszawie, gdzie korzystają ze spa, masaży, a Katarzyna Dowbor zabiera je na wycieczkę do zajezdni. Pani Justyna kochała prowadzić autobusy i miała okazję znów się przejechać. Pani Marzena za to odwiedziła prawdziwą pracownię malarską. W remoncie pomagał syn pani Justyny z narzeczoną.

"Nasz nowy dom" - czyli jaki?

Ekipa programu "Nasz nowy dom" wymieniła wszystkie instalacje, dom zyskał kominek, który ogrzeje cały budynek. Niespodzianką było to, że kominek został wkomponowany w elementy starego pieca. Eternit na dachu został wymieniony, a komin odbudowany. Do domu prowadził wygodny podjazd, a na tarasie znalazło się miejsce na wymarzoną huśtawkę pani Marzeny. W pokoju Marzeny znalazło się miejsce na przybory do malowania i na jej obrazki. Miejsce dla Pani Justyny znalazło się w przestronnym salonie z kuchnią, gdzie stanął również stół do wspólnych posiłków. Udało się zachować elementy drewniane, które podkreślają podlaski charakter domu. Dom zyskał łazienkę z nisko wbudowaną wanną. Dla pani Justyny największą niespodzianką był przyjazd syna z narzeczoną.

ZOBACZ TEŻ:

    „Nasz nowy dom” – odc. 268, Hanki – Kolonia