Paul McCartney o rozpadzie The Beatles: "Chciał się wyrwać"
The Beatles byli niekwestionowanymi gwiazdami lat 60. ubiegłego wieku. Do dzisiaj pozostają inspiracją dla wielu artystów na całym świecie. Ich albumy słuchane są przez kolejne pokolenia fanów. Członkowie formacji są kultowymi postaciami całej popkultury.
Grupa z Liverpoolu powstała w 1960 roku, ale swoje największe sukcesy święciła w drugiej połowie dekady. Wydali wtedy aż sześć albumów, które przeszły do historii jako najważniejsze dzieła zespołu.
Zobacz także: Maria Koterbska była „królową swinga”. „Dostałam tylko trochę talentu”
Narastające konflikty
Jednak w The Beatles zaczęło się psuć już w 1968 roku podczas nagrywania płyty zatytułowanej po prostu "The Beatles". Każdy z członków grupy oprócz wspólnego projektu, był zaangażowany we własne działania solowe. Wtedy to konflikty przybierały na sile, również w kwestii biznesowej.
W trakcie nagrań "The White album" zespół na krótki czas opuszczali Ringo Star oraz George Harrison, którzy w tym czasie równocześnie realizowali własne projekty. Kolejna płyta, mimo że nagrywana już w całości wspólnie, nie poprawiła nastrojów w The Beatles.
Pierwszym członkiem, który opuścił zespół na dobre, był John Lennon. 4 lipca 1969 roku opublikował on swoją pierwszą solową piosenkę zatytułowaną "Give Peace a Chance". We wrześniu tego samego roku przekazał kolegom z zespołu, że opuszcza The Beatles. Lennon wstrzymywał się z ogłoszeniem swojej decyzji ze względu na premierę albumu "Abbey Road".
Zobacz także: Ten przebój podbił świat. Historia nieśmiertelnego hitu
Definitywny koniec The Beatles
The Beatles po raz ostatni do studia weszli w styczniu 1970 roku, aby dokończyć album "Let it Be". W międzyczasie McCartney pracował nad własnym wydawnictwem, którego premiera miała się zbiec w czasie z publikacją krążka zespołu. To zrodziło kolejny konflikt, który doprowadził do ostatecznego rozpadu zespołu.
Dokładnie 10 kwietnia 1970 roku podczas sesji Q&A z dziennikarzami Paul McCartney ogłosił:
Nie ma w planach na przyszłość dalszej współpracy z The Beatles ani wspólnego komponowania z Lennonem".
Było to jednoznaczne z definitywnym odejściem z formacji. Paul McCartney był obwiniany przez fanów zespołu o rozpad The Beatles. Jednak gitarzysta bronił się przed tymi zarzutami. W wywiadzie "BBC Radio 4" powiedział:
- tłumaczył były Beatles.
W tej samej rozmowie Paul McCartney wyznał, że bardzo cierpiał z powodu rozpadu grupy. Zdradził, że w tamtym czasie borykał się z problemami psychicznymi.
Trudno było zdecydować, co zrobić po The Beatles. Miałem depresję. Też byś miał. To było rozstanie z ludźmi, z którymi przyjaźniłem się całe życie - wyznał McCartney.
Kilka miesięcy później, tego samego roku Paul McCartney ogłosił koniec The Beatles. Wniósł również pozew do sądu o rozwiązanie zespołu. Grupa formalnie zakończyła działalność dopiero 29 grudnia 1974 roku.
https://www.youtube.com/watch?v=Opxhh9Oh3rgZobacz także: 10 kwietnia urodziła się Halina Frąckowiak. Imieniny, święta, urodziny gwiazd [10.04.2024]
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!