advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Nowy test krwi PrecivityAD potrafi zidentyfikować ludzi zagrożonych chorobą Alzheimera

3 min. czytania
12.11.2021 08:29
Zareaguj Reakcja
Czy wcześniejsze wykrywanie choroby Alzheimera, zanim pojawią się jej objawy, jest możliwe? Dowiedz się więcej o teście krwi PrecivityAD.
|
fot. Nowy test krwi potrafi zidentyfikować ludzi zagrożonych chorobą Alzheimera. Na zdjęciu: próbki krwi, zdjęcie ilustracyjne Ahmad Ardity/Pixabay

Być może możliwe stanie się wcześniejsze wykrywanie choroby Alzheimera, zanim pojawią się jej objawy. Dowiedz się więcej o teście krwi PrecivityAD.

Nowy test krwi potrafi z 80-proc. skutecznością wskazać osoby narażone na ryzyko rozwoju choroby Alzheimera – wynika z badania zaprezentowanego w czwartek podczas konferencji lekarzy na temat prób klinicznych dotyczących choroby Alzheimera, która odbyła się w czwartek w Bostonie w Stanach Zjednoczonych.

Wcześniejsza diagnoza jest możliwa?

Opisywany test, nazwany PrecivityAD, produkowany jest przez firmę diagnostyczną C2N z Saint Louis. Identyfikuje on osoby z podwyższonym poziomem białka beta-amyloidowego w mózgu. U ludzi we wczesnym stadium choroby owo białko gromadzi się w złogach w mózgu i zaburza jego funkcje poznawcze. Te złogi formują się, zanim pojawią się objawy choroby Alzheimera i zazwyczaj wykrywane są dopiero podczas tomografii mózgu.

Jak wynika z najnowszego badania, test PrecivityAD może dokładnie określić poziom patologicznych złogów białkowych, których poziom w 81% potwierdza późniejsza tomografia. Oznacza to, że test może prowadzić do wcześniejszego zdiagnozowania choroby Alzheimera.

„To ogromny krok naprzód w wykrywaniu zmian mózgowych u osób, które nie wykazują jeszcze objawów utraty pamięci. To może pomóc zidentyfikować tych, którzy są najbardziej narażeni na zmiany w mózgu prowadzące do choroby Alzheimera i umożliwienie im rozpoczęcie prób zapobiegania jej postępom tak wcześnie, jak to tylko możliwe” - powiedziała współautorka badania, dr Reisa Sperling, dyrektorka Centrum Badań i Leczenia Alzheimera w Szpitalu Kobiecym Brigham w Bostonie

W poszukiwaniu testu idealnego

Test krwi PrecivityAD to jeden z kilku tego typu technologii, które obecnie poddawane są ocenie w kierunku wykrywania choroby Alzheimera. Specjaliści badają również testy: Simoa firmy Quanterix oraz SavaDx firmy Cassava Sciences. Oba te testy krwi mierzą poziom phospho-tau181, białka mającego wpływ na rozwój choroby Alzheimera. Jak wyjaśniła w korespondencji z agencją informacyjną UPI Maria C. Carrillo, dyrektor ds. nauki w amerykańskim Stowarzyszeniu Alzheimera, „istnieje pilna potrzeba uzyskania prostej, taniej, nieinwazyjnej i łatwo dostępnej metody diagnostycznej” pozwalającej wykrywać chorobę we wczesnym stadium. Jak przekonuje, to może wspierać opracowywanie sposobów na walkę z chorobą na wiele sposobów:

„[…] na przykład przez pomoc w zidentyfikowaniu właściwych osób do prób klinicznych i śledzenie wpływu testowanych terapii na ich stan zdrowia” - uważa Carrillo. Dodała też, że umożliwi to również uzyskiwanie wyników szybciej oraz będzie tańsze niż tomografia.

Na bazie wyników zaprezentowanych na konferencji test krwi PrecivityAD zostanie teraz wykorzystany w próbie klinicznej o nazwie AHEAD, prowadzonej przez amerykański rządowy Narodowy Instytut Zdrowia, wspierający badania naukowe. Instytut prowadzi między innymi badania nad chorobą Alzheimera.

Nowe, większe badanie

W ramach eksperymentu AHEAD test będzie wykorzystywany w 75 placówkach badawczych w Ameryce Północnej na 1165 uczestnikach, w wieku od 55 lat wzwyż. PrecivityAD będzie używany do określania ryzyka wystąpienia choroby u uczestnika, na podstawie podwyższonego poziomu amyloidu. Jak przekonują naukowcy, przesiewowe testy krwi powinny bardzo przyspieszyć nabór do badania klinicznego, który zazwyczaj trwa bardzo długo i w dodatku jest kosztowny. W rezultacie może to zmniejszyć bariery uczestnictwa, zwłaszcza u grup społecznych, które dotąd nie były między innymi z tych reprezentowane w próbach klinicznych – uważają specjaliści. Jak powiedziała dr Reisa Sperling, która również jest jednym z szefów badania AHEAD:

„To znakomite osiągnięcie, mogące prowadzić do wcześniejszego wykrywania choroby Alzheimera i – miejmy nadzieję – pewnego dnia do zapobiegania utracie pamięci powodowanego przez tę wyniszczającą chorobę. Mamy też nadzieję, że nowy test ułatwi ludziom różnego pochodzenia, zwłaszcza z mniejszości etnicznych, dostęp do badań, jeśli jego początkiem ma być prosty test krwi”.

Czytaj też:

    Lek na Alzheimera? Aduhelm budzi nadzieje i wątpliwości