Niesamowite odkrycie w Pompejach. Nawet archeolodzy są zaskoczeni
Pompeje niegdyś nazywane Pompeją to miasto w regionie dzisiejszej Kampanii, ok. 20 kilometrów na południowy wschód od Neapolu. Zostały zniszczone w 79 roku naszej ery w wyniku erupcji wulkanu Wezuwiusz. Do dziś archeolodzy znajdują tam świetnie zachowane obiekty.
Pompeje zachowały się w świetnym stanie
Wybuch Wezuwiusza zniszczył także dwie inne miejscowości leżące w jego pobliżu - Herkulanum oraz Stabie. Pozostałości po miastach odznaczają się bardzo dobrym stanem zachowania. Dzięki popiołowi wulkanicznemu utrwalone zostały budowle, przedmioty, a nawet ciała ludzi przebywających w tym czasie na terenie obejmującym katastrofę.
Zobacz także: 24 kwietnia urodziny obchodzi Hanna Banaszak. Imieniny, święta, urodziny gwiazd [24.04.2024]
Świetny stan, w jakim zachowały się miasta, umożliwiają archeologom owocną pracę. Na terenie Pompejów, Hernakulum oraz Stabie z powodzeniem mogą być prowadzone badania archeologiczne, historyczne oraz antropologiczne.
Znalezisko w "Czarnym Pokoju"
Pracujący na miejscu archeolodzy dokonali kolejnego wspaniałego odkrycia właśnie w Pompejach. Badacze natknęli się na wspaniale zachowane freski. Znalezisko znajduje się w jednym z domów. Konkretnie w sali bankietowej zwanej "Czarnym Pokojem".
Nazwa pochodzi od czarnych ścian sali. Podłogę pomieszczenia natomiast ozdobiono mozaiką ułożoną z malutkich białych płytek. Jednak to właśnie niemalże idealnie zachowany fresk przykuł największą uwagę naukowców.
Warto zaznaczyć, że dom położony jest w dzielnicy mieszkaniowo-handlowej znanej jako region dziewiąty. Dom znajduje się tuż obok pralni oraz piekarni, w której znaleziono dodatkowo szkielety oraz kapliczkę. Odkrywcy uważają, że całość mogła należeć do tej samej osoby.
Zobacz także: Złoty Graal okazał się zabójczy. Lekarstwo na wszystko przestało działać
Malowidła przedstawiają postacie mitologiczne
Dwa freski znalezione na ścianach pomieszczenia ukazują sceny z mitologii i literatury greckiej. Na jednym z nich widnieje Helena Trojańska, czyli królewna i królowa Sparty oraz Parys, królewicz trojański.
Natomiast drugie malowidło przedstawia Kasandrę oraz Apollo. Scena ukazuje moment, w którym grecki bóg trzymając w jednej ręce lirę, próbuje uwieść kobietę. Archeolodzy doszukali się także inicjałów na ścianach. Według nich dowodzi to temu, że właścicielem badanego majątku był pompejski polityk.
Wiemy, kim jest ARV: to Aulus Rustius Verus. Znamy go z innej propagandy politycznej w Pompejach. Jest politykiem. Jest superbogaty. Uważamy, że to on może być właścicielem eleganckiego domu za piekarnią i pralnią - powiedziała archeolożka Sophie Hay dla brytyjskiego BBC.
Źródło: Planeta.pl/Arkeonews/BBC/Archaeological Park of Pompeii
[instagram reel=false]Zobacz także: Dorota Segda traci posadę w akademii teatralnej. Znamy jej następcę
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!