Taka była Stanisława Ryster. "Miała osobowość i siłę"
Stanisława Ryster przyszła na świat 2 maja 1942 roku, więc niebawem obchodziłaby 82. urodziny. Niestety, prowadząca "Wielkiej Gry" odeszła, pogrążając w żałobie nie tylko rodzinę i przyjaciół, ale również – miliony Polaków, którzy przez dekady śledzili jej karierę medialną.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Stanisława Ryster nie żyje. Tak wspomina ją koleżanka po fachu
Jedną z osób, które miały okazję poznać Stanisławę Ryster, była Katarzyna Dowbor. Obie panie poznały się prawdopodobnie na korytarzach Telewizji Polskiej, gdzie obie – dzięki ciężkiej pracy, charyzmie oraz kulturze osobistej – cieszyły się statusem gwiazdy. Młodsza z pań miała więc okazję nie raz i nie dwa obserwować, jak Ryster zachowywała się na co dzień.
Zobacz także: Halina Rowicka o kulisach serialu „Dom”. „Rola kultowa, emblematyczna”
Jak wyjawiła była prowadząca programu "Nasz nowy dom", Stanisława Ryster zawsze odnosiła się życzliwie wobec wszystkich współpracowników. Odznaczała się również ogromną wrażliwością i opiekuńczością. Dowbor podkreśliła, że to właśnie starsza koleżanka wzięła ją pod przysłowiowe skrzydła, kiedy zaczynała przygodę z telewizją.
Ona była niezwykle wrażliwą osobą, która młodym pomagała. Ja byłam młodziutką dziewczyną, dwudziestoparoletnią i ona mnie wielu rzeczy nauczyła. Opiekowała się mną, kiedy przyszłam do telewizji – wspominała Katarzyna Dowbor w wywiadzie dla Plejady.
Zobacz także: Krzysztof Krawczyk był artystą kompletnym. To ukrywał przez lata
Katarzyna Dowbor nie kryła żalu z powodu odejścia Stanisławy Ryster. Prezenterka liczyła, że gospodyni "Wielkiej Gry" przeżyje jeszcze wiele lat. Dodała też, że mimo swojej wrażliwości, Ryster odznaczała się również silnym charakterem. Nie bała się również otwarcie wyrażać własnych opinii, mimo że nie raz i nie dwa wpędziło ją to w kłopoty.
Absolutny zawodowiec. Niezwykle fajna, mądra, pięknie mówiąca po polsku i charakterna osoba, bo Stasia zawsze była charakterna. I za to ją ceniliśmy, bo miała osobowość i siłę. Zawsze mówiła, co sądzi, dlaczego czasem za to obrywała. Ale takie życie (Plejada).
Zobacz także: Nie żyje Stanisława Ryster. Ikona telewizji miała 82 lata
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!