Kulinarne hity PRL! 5 potraw, które przypomną minioną epokę

WW
2 min. czytania
30.10.2023 14:16
Zareaguj Reakcja
Na PRL można narzekać w bardzo wielu kwestiach. Jest mnóstwo rzeczy, za którymi nie tęsknimy. Pamiętamy też jednak takie, które wspomina się obecnie z rozrzewnieniem, a może raczej z cieknącą ślinką. Chodzi o przepyszne dania rodem z minionego okresu. Choć fakt, że trafiały się też potrawy, które bywały bardziej koniecznością niż wyborem. Przedstawiamy 5 kulinarnych hitów PRL!
|
fot. W czasach PRL popularnych było wiele ciekawych potraw. wikimedia.org/Silar/Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0

Z czym kojarzy nam się PRL? Jednymi z pierwszych skojarzeń są z pewnością: ograniczona liczba produktów w sklepach, wiele pustych półek, kartki na mięso i długie kolejki do kasy. To też wymuszało pewne kulinarne ustępstwa. Liczyła się kreatywność i przeważnie prostota. Nie oznacza to jednak, że nie mogło być smacznie. Wręcz przeciwnie!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Dania w PRL

Z czasów PRL znamy bardzo wiele potraw, które zdążyły też posmakować i młodsze pokolenia. Kto z nas nie jadł bowiem bigosu, kotletów schabowych czy duszonej cebulki z kiełbasą?

Oto pięć innych hitów kulinarnych rodem z PRL, które od razu przywiodą Was w czasy minionej epoki.

Zobacz także: Przepis na zupę, która leczy! Odchudza i dodaje sił. Nie pożałujesz!

Bryzol wołowy

Jeden z przysmaków PRL to bryzol. To płaski kotlet z drobno posiekanego i mocno rozbitego mięsa z łopatki (przeważnie wołowej, czasem też wieprzowej). W przeciwieństwie do kotleta mielonego, obtaczany i zasmażany jest w mące pszennej, a nie w bułce tartej. Jednak świetnie pasuje też do zwykłych gotowanych ziemniaków, zasmażanych pieczarek i cebulki.

Zobacz także: Idealna dieta na jesień. Te produkty zwiększą Twoją odporność!

Zimne nóżki

W czasie PRL wiele osób zajadało się również zimnymi nóżkami w galarecie, choć to danie zdecydowanie bardziej dzieliło smakoszy. Często jednak trafiało na stoły tuż obok wódki przy okazji wszelkich prywatek i innych imprez. Tę zakąskę wraz z setką "czystej" nazywano "lornetką z meduzą".

Takie galaretki to nic innego jak ugotowane i pokrojone nóżki, golonka i warzywa - zalane wywarem, w którym się gotowały - zmieszanym z żelatyną i octem. Galaretka tężeje w ciągu kilku godzin.

Zobacz także: Przepis na jesienne ciasteczka. Perfekcyjny deser do kawy

Zupa nic hitem w epoce PRL

Z PRL kojarzy się też wielu Polakom zupa nic, która w istocie bardziej przypomina deser. Jest niezwykle prosta. Zrobiona z gotowanego i zagęszczonego żółtkami mleka, do którego dodane są ugotowane jajeczne kuleczki z ubitych białek. Przyrządzana zazwyczaj z dodatkiem wanilii i cynamonu.

Panierowana mortadela

Na stołach w PRL często gościła panierowana mortadela, nazywana też schabowym z mortadeli. Nieprzypadkowo, bowiem danie to było przyrządzane w taki sam sposób, tyle że zamiast schabu, w panierce obtaczano grube talary mortadeli. Jednak w zestawieniu z ziemniakami i surówką smakuje to całkiem dobrze.

Zobacz także: Przepis na zdrowy napój z kurkumy. Efekty przyjdą ekspresowo!

Babka ziemniaczana

Ziemniaki mają mnóstwo zastosowań. Wiele z nich poznaliśmy w PRL. Wtedy np. popularna była wywodząca się z Podlasia babka ziemniaczana. Robi się ją ze startych ziemniaków, mąki, jajek, z dodatkiem przypraw, cebuli i czasem boczku. Taką masę piecze się w keksówce przez 1,5 h w 180 stopniach i gotowe!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!