advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jeremi Przybora, czyli polski "Żuan Don". Takiego go nie znacie!

AM
3 min. czytania
22.11.2023 16:56
Zareaguj Reakcja
Jeremi Przybora został zapamiętany w szczególności jako współtwórca telewizyjnego Kabaretu Starszych Panów. U boku Jerzego Wasowskiego bawił miliony Polaków. Niewielu wie, że komik miał burzliwe życie miłosne. Romansował nawet z Agnieszką Osiecką.
|
fot. Jeremi Przybora, Wikimedia / domena publiczna

Bez ciebie jestem wyzuty z ochoty całej na świat”. Niczego nieświadoma publiczność wsłuchiwała się w artystyczne wykonanie Wiesława Michnikowskiego. W rzeczywistości te niepozorne słowa Jeremi Przybora traktował jako wyznanie miłości skierowane do... Agnieszki Osieckiej! Okazuje się, że artysta prowadził wyjątkowo burzliwe życie miłosne. Miał trzy żony i bez liku romansów.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Zobacz także: Przebój z „Chłopów” na Eurowizji? Jest szansa!

 

Romans z Agnieszką Osiecką

O romansie Jeremiego Przybory - z młodszą o 21 lat - Agnieszką Osiecką dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno, bo w 2010 roku. Wszystko to za sprawą korespondencji zatytułowanej “Listy na wyczerpanym papierze”. Teksty zostały wydane przez Magdę Umer na prośbę samego artysty. Piosenkarka w przedmowie do książki podkreśliła, że zakazane uczucie między kochankami unieszczęśliwiło wszystkich poza czytelnikami. W rozmowie z Teresą Drozdą wyjawia:

Jeremi miał żonę, dwoje dzieci i skomplikowane życie rodzinne. Przez pewien czas nie umieli ukryć uczucia, ale potem był taki czas, że postanowili udać przed tzw. ”środowiskiem”, że od siebie odeszli. Agnieszka w jednym liście mówi: „tylko uważaj, bo ja już nie pamiętam, co nakłamałam, ale chyba nakłamałam, że mnie porzuciłeś”. Wtedy, gdy środowisko myślało, że oni nie są już razem, byli w ukryciu i to uczucie w dalszym ciągu trwało - tłumaczy piosenkarka.

Okazuje się, że relacja z polską poetką była niewyczerpalnym źródłem inspiracji dla współtwórcy Kabaretu Starszych Panów. Jeremi Przybora w swoim dorobku zostawił między innymi takie znamienne utwory jak „Bez ciebie”, „S.O.S.” czy „Podła”. Niestety czar prysł, kiedy w związku z Agnieszką Osiecką pojawiła się zwykła codzienność. Kochankowie mieszkali wspólnie zaledwie miesiąc. Poetka wyjechała w marcu 1965 do Paryża. 

Posłuchajcie sami Kaliny Jędrusik w emocjonalnej piosence "S.O.S."!

Oglądaj

Zobacz także: Rocznica urodzin Edwarda Hulewicza. Wspominamy niezwykłego artystę

 

Jeremi Przybora miał kontrowersyjne zdanie na temat zdrady

Za sprawą książki Marii Wilczek-KrupyŻuan Don. Biografia Jeremiego Przybory” poznajemy nieco inną odsłonę uwielbianego polskiego komika. Okazuje się, że miał niezwykle bogate życie miłosne. Współtwórca Kabaretu Starszych Panów był trzykrotnie żonaty. Pierwszą żoną artysty została Maria Burska. Następnie związał się z Jadwigą Berens. Stabilność i szczęście odnalazł dopiero za sprawą ostatniego małżeństwa z Alicją Wirth.

Co ciekawe, Jeremi Przybora miał kontrowersyjny pogląd na temat romansów. Pierwszy raz zdradził już w 1945 roku. W biografii dowiadujemy się, że poeta uważał, że zdrada jest wyłącznie epizodem. Jeśli nie został wykryty, nie powinien się liczyć.

Nigdy jej później nie widział, bo był to przecież tylko epizod (i to niewykryty, więc jego zdaniem nie powinien się liczyć), typowa jednorazowa „miłość nieduża, poryw uczucia maleńki”. Zanim piosenka rozpoczynająca się od tych słów ujrzała światło dzienne, Jeremiemu przytrafiło się wiele podobnych porywów, ale to właśnie wtedy, w Bydgoszczy, jego kręgosłup moralny pękł i na świecie pojawił się "Żuan Don" - czytamy w książce Marii Wilczek-Krupy

Zobacz także: Nasze wnuki to geniusze! Oto, jak można im pomóc

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!