Jako dziecko był gwiazdą „M jak miłość”. Franciszek Przybylski nie rozstał się z branżą filmową
Franciszek Przybylski po raz pierwszy wystąpił w „M jak miłość” jako siedmiolatek. Aktor wcielał się w serialu w rolę Łukasza Mostowiaka i szybko zyskał sympatię widzów. Z produkcją był związany przez sześć lat. W końcu zdecydował się odejść z obsady. Jego miejsce zajął Adrian Żuchewicz, który zagrał nastoletniego syna Marty i Norberta Wojciechowskiego.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Franciszek Przybylski – serialowy Mateusz Mostowiak
Dopiero po wielu latach Franciszek Przybylski uświadomił sobie, jak popularną produkcją było „M jak miłość”. Choć gra w serialu stanowiła kiedyś dużą część jego życia, przez długie lata aktor unikał powracania wspomnieniami do tamtego okresu. Jak się okazuje, nie był to dla niego łatwy czas. Z powodu swojej rozpoznawalności młody chłopak był nękany przez kolegów i koleżanki ze szkoły:
Praca na planie sprawiała mi olbrzymią frajdę, uwielbiałem ją, ale nie byłem z tego powodu lubiany. W innych dzieciach, a często nawet bardziej w ich rodzicach, pojawiała się zazdrość. […] W piątej klasie, w połowie roku szkolnego, padłem ofiarą linczu. Doszło do sytuacji, w której pani na lekcji powiedziała: – opowiadał aktor w rozmowie z Karoliną Błaszkiewicz z serwisu Onet.
Zobacz także: Mikołaj Roznerski spełnił marzenie. W takim domu teraz mieszka
Dalsza kariera aktora
Po odejściu z serialu Franciszek Przybylski jeszcze kilkukrotnie pojawiał się na ekranie. Aktor zagrał między innymi w dramacie Katarzyny Rosłaniec „Galerianki”, fabularyzowanym dokumencie Mariusza Malca „Oni szli Szarymi Szeregami”, komedii Weroniki Migoń „Facet (nie)potrzebny od zaraz” czy spektaklu telewizyjnym w reżyserii Agnieszki Glińskiej pod tytułem „Trzy siostry”.
Zobacz także: W tym słynnym aktorze Anna Jantar zakochała się po uszy. To nie mogło się udać!
Czym zajmuje się dziś Franciszek Przybylski?
W sierpniu znany z „M jak miłość” aktor skończył 30 lat. Choć Franciszek Przybylski nie występuje już przed kamerą, to wciąż jest związany z branżą. Gwiazdor postanowił spełnić marzenie z dzieciństwa i został operatorem filmowym.
Mężczyzna nabywa doświadczenia u boku Jana Holoubka. Ostatnio pracował na planie takich produkcji, jak „Wielka woda” czy „Doppelgänger. Sobowtór”. Trzydziestolatek był również asystentem reżysera przy produkcji serialu „Rojst '97”. Docelowo Franciszek Przybylski sam chciałby reżyserować filmy. Być może za jakiś czas do kin trafi jego autorska produkcja.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!