Jak dojechać? Wiktor Niedzicki w audycji „Technicznie proste” o nawigacji satelitarnej

2 min. czytania
10.02.2023 08:33
Zareaguj Reakcja
Wiktor Niedzicki w audycji "Technicznie proste" wyjaśnia, jak działa nawigacja satelitarna i dlaczego czasami trafiamy na bezdroża.
|
fot. Pixabay

I byłbym się spóźnił. A wszystko przez kierowcę, który nie znał polskiego. Miasta też nie znał. Źle wpisał adres w nawigacji i wywiózł mnie w pole. Dosłownie. Czy często korzystają państwo z nawigacji satelitarnej? (Wiktor Niedzicki, „Technicznie proste”).

Kiedyś mapy i kompas

Kiedy pół wieku temu przechodziłem przeszkolenie wojskowe uczono nas posługiwania się mapami i kompasem. Jak trafić do wyznaczonego miejsca? Wówczas popularny był żart o rodzinie rolników pracujących w polu. „O idą żołnierze.” „Mapy rozkładają. Będą o drogę pytać.”

Dziś nawigacja satelitarna

Dziś głos nawigacji Google’a (Jarosław Juszkiewicz) mówi nam „Kieruj się na południe”. Wystarczy podać cel i dojedziemy. Na każdym skrzyżowaniu nawigacja pokaże nam kierunek. Chyba że coś zakłóci sygnał satelity i trafimy na bezdroża.

Wygodę z nawigowaniem zawdzięczamy właśnie satelitom systemu GPS (Global Positioning System), który został opracowany najpierw na potrzeby wojska. Zapewnił precyzyjną nawigację i kierowanie bronią, szczególnie bronią dalekiego zasięgu. Dopiero po pewnym czasie został udostępniony użytkownikom prywatnym i komercyjnym.

Dziś wiele Państw dysponuje własną siecią satelitów i własnym systemem. Tak jest bezpieczniej. A zastosowania nawigacji satelitarnej są ogromne. Między innymi korzystamy z niej w transporcie, w administracji państwowej, ale także w rolnictwie. Maszyny rolnicze kierowane przez nawigację i odpowiednie oprogramowanie mogą zużywać mniej paliwa i mniej czasu na przeprowadzenie ważnych prac polowych. A nasze zdrowie? Nasz telefon policzy kroki dzisiejszego treningu, a nawigacja wyrysuje na ekranie przebytą drogę. Wspaniale.

Posłuchaj audycji Wiktora Niedzickiego „Jak dojechać?:

Przeczytaj też: