Gwiazdor "07 zgłoś się" udawał chorego. Tak uniknął wywózki do obozu

2 min. czytania
09.12.2024 20:58
Zareaguj Reakcja
Zdzisław Kozień miał naprawdę bogatą filmografię, dzięki której widzowie zapamiętali go na długo. Jednak w życiu prywatnym niezapomniany porucznik Zubek z serialu "07 zgłoś się" nie zawsze miał łatwo.
|
fot. Zdzisław Kozień odgrywał rolę porucznika Zubka. Kadr z serialu '07 zgłoś się'.

Aktor urodził się i wychowywał w Krakowie, gdzie też stawiał swoje pierwsze sceniczne kroki w dziecięcym chórze. Jednak już jako kilkulatek doświadczył piekła wojny. W trakcie okupacji Zdzisław Kozień musiał dorabiać, aby utrzymać rodzinę. Czas na prawdziwe aktorstwo przyszedł zatem dopiero po zakończeniu walk. Wtedy mężczyzna zaczął występować.

Zdzisław Kozień to nie tylko porucznik Zubek

Zdzisław Kozień tuż przed wybuchem wojny stracił ojca, który zmarł na chorobę płuc. Natomiast po wejściu obcych wojsk na teren naszego kraju jego bracia, Jan oraz Henryk, zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Nie zobaczył ich nigdy więcej.

Przyszły aktor szczęśliwie uniknął wywózki, dzięki panicznemu strachowi niemieckich żołnierzy przed tyfusem. Gdy funkcjonariusze gestapo weszli do mieszkania Kozieniów, Zdzisław założył najgorsze łachmany, jakie udało mu się znaleźć w mieszkaniu. Niechlujny wygląd skutecznie odstraszył Niemców, obawiających się zarażenia.

Zobacz także: Gwiazdor PRL nie chciał być aktorem. „O moim losie zdecydował przypadek”

W trakcie wojny starał się pomagać matce w utrzymaniu rodziny. Dlatego też podejmował się dostępnych w tamtym czasie płatnych zajęć. Młody Kozień pracował m.in. przy rozładunku ryb. Pod koniec okupacji został wcielony do wojska, gdzie po raz pierwszy poważnie zainteresował się aktorstwem.

Zdzisław Kozień w pierwszej połowie lat 50. zadebiutował na deskach Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, gdzie zagrał Zbyszka Dulskiego w sztuce "Moralność pani Dulskiej". Kilka lat później miał za sobą także pierwsze role filmowe.

Poza sceną wędkował i pędził bimber

Prywatnie był postrzegany przez kolegów po fachu jako skromny, naturalny oraz profesjonalny. Aktorka Anna Kujałowicz określiła go mianem "aktora pełną gębą". Natomiast poza teatrem Kozień pasjonował się wędkowaniem, hodował papugi oraz… pędził bimber.

Na stare lata aktora zgubił inny nałóg, jakim było palenie. Przeszedł zawał oraz amputację jednej z nóg w wyniku powikłań cukrzycowych. To był ostateczny koniec jego kariery.

Zdzisław Kozień zmarł 25 marca 1998 roku w wyniku choroby nowotworowej. Pochowany został na Cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!