advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Fryzjer zamiast kosmetyczki. Taka była moda PRL!

MS
2 min. czytania
15.04.2024 16:42
Zareaguj Reakcja
Jednym ze wspomnień związanych z PRL są puste półki sklepowe. Wielu towarów brakowało, a po inne stano w długich kolejkach. To jednak nie przeszkadzało kobietom w dbaniu o styl. Wiele z nich posiadało maszyny do szycia oraz regularnie chodziło do fryzjera. Mimo że okres ten dla dużej części Polaków był szarobury, na pewno nie można tego powiedzieć o modzie!
|
fot. Tak wyglądała moda w PRL, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Do dziś funkcjonuje powiedzenie "Elegancja-Francja". To właśnie ten kraj był dużą inspiracją dla kobiet w PRL. Wiele z nich ubierało się na zachodnią modłę i z wielką ochotą bawiło się stylem. Paryskie trendy królowały wśród ówczesnych Polek. Oczywiście, trudno było zdobyć chociażby dżinsy czy jakościowe tekstylia. To jednak nie stało na przeszkodzie, by dbać o wygląd i w efekcie wzbudzać zachwyt innych.

Moda Polska – pierwsza sieć odzieżowa tamtych lat

Dziś wiele osób kupuje ubrania w popularnych "sieciówkach". Są w końcu dostępne niemal w każdym mieście i na każdym kroku. W PRL również pojawiła się sieć sklepów, która może przywodzić nam na myśl te współczesne. Mowa o Modzie Polskiej, która powstała w 1958 roku.

W założeniu firmy pomagała Kaya Mirecka-Ploss. Wydawała się być odpowiednią osobą. Ukończyła bowiem Saint Martin College of Art w Londynie. Dysponowała odpowiednim zmysłem artystycznym, który przekładał się na projekty odzieży. Moda Polska liczyła ok. 60 salonów i podbijała serca Polek w PRL.

Zobacz także:  Anna Jantar skradła jego serce. „Nie była święta”

W przedsiębiorstwie zatrudniono najbardziej znane projektantki i projektantów. Wystarczy wymienić Bożenę Teoplitz, Małgorzatę Niemen, Małgorzatę Blikle czy Jerzego Antkowiaka. W PRL organizowano również pokazy mody. Dwa razy w roku mieszkańcy mogli oglądać je w salonie Mody Polskiej przy ulicy Wiejskiej w Warszawie.

Kobiety w PRL często odwiedzały fryzjera

Moda to nie tylko ubiór. Równie ważne były także zabiegi upiększające u kosmetyczek. Tych jednak ówcześnie było niewiele. Co gorsza, metody, które stosowały często okazywały się szkodliwe dla zdrowia.

Zobacz także:  Zygmunt Chajzer w opałach! Tak zareagowała straż miejska. „Wie Pan…”

Natomiast dużo chętniej kobiety w PRL wybierały się do fryzjera. Niektórzy z nich byli w swoim fachu prawdziwymi mistrzami, docenianymi w międzynarodowych konkursach. Ówczesne mieszkanki sięgały również po perfumy. Wybór był wprawdzie nieduży, jednak "Pani Walewska" i "Być może..." spełniały swoją funkcję.

W PRL popularne były również szminka i puder z Celii, a także krem Nivea. Z kolei do włosów stosowano wodę brzozową oraz Szampon Familijny. Korzystano również z mydła Tukan. Mimo że wówczas nie można było cieszyć się bogactwem najróżniejszych produktów, to kobiety posiadały klasę i styl, które zachwycają nawet dziś.

Zobacz także:  Dostali nagrodę za hit lat 70. Żaden z The Beatles jej nie odebrał

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!