Demencja starcza może być zatrzymana dzięki edukacji i zdolnościom językowym – twierdzą naukowcy
Dowiedz się, jak uczenie się języka może pomóc zwalczyć demencję. Przedstawiamy wyniki badania przeprowadzonego na… zakonnicach.
Jak wynika z nowych badań naukowych, demencja starcza nie jest nieodwracalna i można się przed nią bronić. Według kanadyjskich uczonych z Uniwersytetu Waterloo w Ontario temu stanowi może zapobiegać uczenie się. Wyniki ich prac opublikowano w serwisie Neurology.
Wczesne stadium demencji to nie wyrok?
Łagodne upośledzenie funkcji poznawczych, które jest wczesnym stadium demencji. Cierpiące na tę przypadłość osoby są bardziej narażone na rozwój demencji w późniejszej fazie życia. Jednak okazuje się, że niekoniecznie jest to nieodwracalny proces.
„Choć wiele osób zakłada, że jeśli rozwinie się u nich łagodne upośledzenie funkcji poznawczych, to niechybnie doprowadzi to do demencji, jednak zdobyliśmy dowody na to, że wcale nie zawsze musi tak być” - daje nadzieję autorka opisywanego badani, prof. Suzanne Tyas z Uniwersytetu Waterloo w Ontario w Kanadzie.
Edukacja i stopień przyswajania wiedzy o języku obcym mogą pomóc wskazać, u których osób w przyszłości rozwinie się demencja, a u których nie – wynika z badania. Jak przekonuje prof. Tyas, uczenie się jest dla mózgu rodzajem ćwiczenia i może sugerować istnienie rezerwy poznawczej. Jednak to, jak dokładnie rezerwa poznawcza może chronić przed demencją wciąż pozostaje niezbadane.
Jak wyglądało badanie
Kanadyjscy naukowcy przeanalizowali dane pozyskane od 619 amerykańskich zakonnic w wieku od 75 lat wzwyż. Dane te zbierano przy okazji wieloletniego badania dotyczącego choroby Alzheimera. Zakonnice przechodziły szereg testów mierzących ich zdolności umysłowe oraz pamięć. Badania trwały przez 12 lat (lub do końca życia sędziwych uczestniczek). U 472 kobiet stwierdzono łagodne upośledzenie funkcji poznawczych. Około 1/3 z pań (143) w ciągu średnio 8,5 roku od postawienia diagnozy przynajmniej raz odzyskała zwykły poziom pamięci. Z owych 143 zakonnic u 84% nigdy nie rozwinęła się demencja. 1/3 z badanych popadła w demencję bez powrotu do zwykłego stanu, 3% pozostało z upośledzeniem funkcji poznawczych a 36% zakonnic zmarło.
U uczestniczek badania, które miały licencjat, zachodziło dwukrotnie większe prawdopodobieństwo powrotu pamięci w porównaniu z siostrami, które miały wykształcenie podstawowe lub średnie. Zakonnice, które miały tytuł magistra lub jeszcze wyższy stopień naukowy miały największe szanse na powrót do zwykłego stanu umysłowego po diagnozie dotyczącej upośledzenia funkcji poznawczych – twierdzą badacze.
Znajomość języka chroni przed demencją?
Jak twierdzi prof. Tyas, nawet jeśli ma się formalnie niższe wykształcenie, można bronić się przed demencją przez naukę języków obcych. Umiejętności językowe oraz w pisaniu też są w tym pomocne – wynika z badania. Okazało się, że te osoby, które mają dobre oceny z języka, ale już kiepskie z innych przedmiotów, miały niemal dwa razy większą szansę na powrót do sprawności umysłowej po stwierdzeniu u nich łagodnego upośledzenia funkcji poznawczych niż na popadnięcie w demencję. Co więcej, uczestniczki posiadające duże zdolności pisania miały aż czterokrotnie większe szansę na poprawę niż na popadnięcie w demencję. Ten efekt był jeszcze mocniejszy u osób używających zaawansowanych struktur gramatycznych.
„Zdolności językowe to złożona funkcja mózgu, więc to zrozumiałe, że duże zdolności językowe przekładają się na jego wzmocnienie i ten efekt jest nawet mocniejszy niż w przypadku edukacji” - wyjaśnia prof. Suzanne Tyas.
Może Cię zainteresować:
-
Sen zbyt krótki? To może być oznaką demencji