To on stworzył "Polskie zoo". Dziś legendę naśladuje wnuk
Andrzej Zaorski, wybitny aktor i satyryk, przez lata współtworzył polską scenę teatralną i kabaretową. Wszystko wskazuje na to, że był inspiracją także dla swojego wnuka, który postanowił kontynuować rodzinną tradycję. "Dziadek powtarzał: »Oni mają cię zapamiętać«" – opowiadał Jan Butruk w wywiadzie dla Złotej Sceny.
- Andrzej Zaorski, urodzony 17 grudnia 1942 r., zmarł 31 października 2021 r.
- Pozostawił po sobie bogate dziedzictwo artystyczne, m.in. program "Polskie zoo".
- Pasję do aktorstwa zaszczepił w swoim wnuku. Jan Butruk jest znany z serialu "Młody Piłsudski".
Andrzej Zaorski, aktor, satyryk i artysta kabaretowy, ukończył studia na Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie w 1964 r. Swój warsztat szlifował razem z Barbarą Wołłejko, Janem Englertem, Damianem Damięckim czy też Marianem Opanią.
Jego młodszym bratem jest Janusz Zaorski, reżyser filmowy znany m.in. z serialu "Złotopolscy". Filmowiec w rozmowie z PAP przyznał, że po bracie "przejmował lektury, gust i smak" – To on mnie ukształtował – przyznał. Jak się okazuje, w ślady Andrzeja Zaorskiego poszedł także jego wnuk, Jan Butruk.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te kultowe polskie seriale? Tylko kinoman zdobędzie 20/20
Andrzej Zaorski pozostawił po sobie m.in. "Polskie zoo"
Andrzej Zaorski przyszedł na świat 17 grudnia 1942 roku w Piaskach. Karierę rozpoczął w latach 60., związał się z warszawskimi teatrami, takimi jak Współczesny, Powszechny i Kwadrat. Dał się poznać widzom jako Julian Ochocki z "Lalki" (1977 r.), Henryk z "Panny i wdowy" czy też Dariusz Baranowski z serialu "Samo życie".
Zawodowo spełniał się nie tylko jako aktor. Występował jako artysta kabaretowy i współtworzył słuchowiska radiowe oraz produkcje telewizyjne. Wspólnie z Jerzym Kryszakiem odpowiadał za program "Polskie zoo".
Wygląda na to, że Andrzej Zaorski zaszczepił w swoim wnuku, Janie Butruku, pasję do aktorstwa. "Zaraziłem się aktorstwem od ojca, dziadka. Natomiast w rodzinie nigdy nie było żadnej nagonki na to, kim mam być. Byłem im zawsze wdzięczny za pewnego rodzaju wolność i słowa: »Znajdź coś, co będziesz chciał robić i idź w tym kierunku«" – powiedział Jan Butruk dla Złotej Sceny.
Jan Butruk jest wnukiem ikony polskiego teatru
Ostatecznie Jan Butruk podążył śladami dziadka i ojca, Andrzeja Butruka. W 2021 roku został absolwentem Wydziału Aktorskiego PWSFTviT w Łodzi. W cytowanym wywiadzie 28-latek wspominał, że to właśnie z pomocą dziadka przygotowywał się do egzaminów:
Cieszyłem się wtedy, że jeszcze udało mi się złapać kontakt z nim, kiedy wrócił po udarze i był w dobrej formie. Zaangażował się bardzo w moje przygotowania. Przyjeżdżałem do niego i ćwiczyliście różne teksty. Uczył mnie też technicznych rzeczy, na które ja nie zwracałem uwagę. Na przykład, w jaki sposób się przedstawiać na egzaminie. Słyszałem od niego: "Musisz powiedzieć to szeroko, żeby zapamiętali, że nazywasz się Jan Butruk". Byłem młodym człowiekiem, wstydziłem się, denerwowałem. Dziadek powtarzał: "Oni mają cię zapamiętać". Udało mi się dostać do szkoły i ją skończyć, więc chyba dałem radę.
Jeszcze w trakcie studiów Jan Butruk (w 2020 r.) otrzymał Nagrodę im. Jana Machulskiego "Bądź orłem, nie zniżaj lotów" za rolę w spektaklu "Hamlet x 4" na 38. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Natomiast sympatię ogólnopolskiej publiczności zaskarbił sobie w 2019 r., a wszystko to za sprawą serialu "Młody Piłsudski", w którym zagrał Walerego Sławka. Na swoim koncie ma również szereg epizodycznych ról w filmach i serialach, m.in. "Doręczyciel", "Maszyna Goldberga", "Chłodno" oraz "12 Points".
Źródła: RadioPogoda.pl, Filmpolski.pl, Teatrkwadrat.pl, Dzieje.pl, Zlotascena.pl