14 ton złota na dnie oceanu. Odkrycie stulecia
Odkrycie dziesiątek ton złota na dnie Atlantyku mimo upływu lat wciąż wywołuje sporo emocji. Ostatnia akcja wydobywcza zorganizowana w 2014 roku nie pozwoliła na wydobycie całości. Ogromna część ładunku nadal zalega głęboko pod wodą. Natomiast to, co udało się wydobyć, wywołało konflikt między potencjalnymi spadkobiercami.
- Niesamowite odkrycie sprzed lat wciąż wywołuje emocje.
- Na dnie Atlantyku spoczywa cenny ładunek zatopionego statku.
- O prawa do skarbu bije się kilkadziesiąt różnych podmiotów.
Odkrycie wraku "SS Central America" nazywanym "Statkiem Złota" jest sprawą, która mimo upływu lat pozostaje aktualna. Chociaż okręt zatonął we wrześniu 1857 roku, większa część jego ładunku nadal spoczywa na dnie Oceanu Atlantyckiego. Niewielki procent wydobytego złota wywołuje sporo emocji, szczególnie pomiędzy firmami ubezpieczeniowymi.
Rozwiąż quiz geograficzny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Banalny QUIZ z geografii. 18/20 odgadniętych stolic to mus!
Tony złota zalegają na dnie oceanu
"SS Central America" poszedł na dno wraz z 425 pasażerami oraz członkami załogi. Zatonął także niezwykle cenny ładunek składający się na 13 600 kilogramów złota. Mimo zorganizowania wielu wypraw wydobywczych udało się odzyskać jedynie niewielką część zalegającego ładunku.
Po tragedii z 1857 roku wrak "SS Central America" pozostawał nietknięty przez przeszło sto lat. Dopiero wyprawa kierowana przez amerykańskiego poszukiwacza skarbów Tommy'ego Gregory'ego Thompsona pozwoliła na zlokalizowanie miejsca spoczynku "Statku złota".
Skarb wydobyty w kilku procentach
Wrak udało się zlokalizować dopiero we wrześniu 1988 roku w zachodniej części Atlantyku u wybrzeży Karoliny Południowej. Natomiast wyprawy z lat 1988-1991 oraz 2014 roku pozwoliły na częściowe wyłowienie zalegającego kruszcu.
Szacowaną wartość skarbu odzyskanego przez ekipę Thompsona wyceniono wtedy na 100–150 milionów dolarów. Jedna z wydobytych sztabek złota ważyła 36 kilogramów i została sprzedana za rekordową wówczas kwotę 8 milionów dolarów.
Wielka bitwa o skarb
Poszukiwacz nie cieszył się jednak skarbem zbyt długo. O prawa do odnalezionego złota postanowiło bowiem wystąpić aż trzydzieści dziewięć firm ubezpieczeniowych. Przedsiębiorstwa próbowały odzyskać majątek w związku z wypłaconymi przed laty odszkodowaniami za utracone złoto.
Tym samym Thompson został pozwany o zwrot skarbu. Długoletnie batalie sądowe ostatecznie doprowadziły do podziału złota między inwestorów, ratowników i wnioskodawców.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!