Seniorzy stronią od sanatoriów. Nie do wiary, jak to tłumaczą
Wyjazd do sanatorium jeszcze do niedawna znajdował się na liście planów u niejednego seniora. Jednak w ostatnim czasie zauważalna jest tendencja, gdy niedoszli kuracjusze dobrowolnie rezygnują z turnusu. W jaki sposób uzasadniają taką decyzję? Odpowiedzi mogą zaskakiwać!
- Wyjazd do sanatorium powoli przestaje być jednym z marzeń seniorów.
- Jeszcze do niedawna starsi Polacy zwykle zabiegali o wysłanie na turnus.
- Tak seniorzy tłumaczą coraz częstsze rezygnowanie z wyjazdów do sanatoriów.
Wyjazd do sanatorium zazwyczaj kojarzy się pozytywnie – i to zarówno młodszym, jak i starszym Polakom. Nic w tym zresztą dziwnego. To okazja zarówno do solidnego "podreperowania" zdrowia, jak i zawarcia nowych znajomości, wyrwania się z szarości codziennego otoczenia, a niekiedy nawet – znalezienia miłości!
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Test z wiedzy ogólnej. Ile pamiętasz ze szkoły? 14/20 tylko dla omnibusów
Wyjazd do sanatorium – dlaczego Polacy są na "nie"?
Jeszcze niedawno wyjazd do sanatorium stanowił pragnienie wielu mieszkańców Polski, którzy cieszą się "jesienią życia". Dlaczego więc obecnie wolą oni dobrowolnie rezygnować z turnusu oraz pozostać w domach? Tę kwestię postanowił zbadać serwis Money.pl.
Jak przytacza portal Money.pl, wielu niedoszłych kuracjuszy obawia się pozostawienia domu bez opieki w okresie, gdy na zewnątrz panują minusowe temperatury. Tymczasem nie mają w najbliższym otoczeniu nikogo, kto wyręczyłby ich w obowiązku palenia w piecu.
Dla innych seniorów problem stanowi kwestia opieki nad zwierzętami. Ponieważ nie mogą powierzyć swoich "podopiecznych" zaufanej osobie, ostatecznie nie wybierają się na turnus w sanatorium. Nierzadko na przeszkodzie stają także warunki panujące w danych uzdrowiskach. Anna Leder, rzeczniczka prasowa ŁOW NFZ, przytoczyła sytuację, gdy kuracjusz otrzymał skierowanie na leczenie, jednak ostatecznie je zwrócił.
Sanatorium tak, ale tylko z internetem bezprzewodowym?
Jak relacjonowała Anna Leder w rozmowie z portalem Medonet, wspomniany kuracjusz odkrył, że w sanatorium, do którego się wybierał, nie było bezpłatnego połączenia internetowego. Brak wifi okazał się na tyle dużym problemem dla seniora, że podjął decyzję o całkowitym odpuszczenia sobie wyjazdu na leczenie.
Niektórzy rezygnują, argumentując to koniecznością palenia zimą w piecu [...]. Jeden z kuracjuszy zwrócił skierowanie na leczenie, bo w sanatorium, w którym miał się leczyć, nie było bezpłatnego wi-fi – opowiadała rzeczniczka ŁOW NFZ w rozmowie z Medonetem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!