advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Psychologia ujawnia najsmutniejszą część starości. Wcale nie chodzi o samotność

2 min. czytania
17.04.2026 07:40
Zareaguj Reakcja

Według najnowszych badań najsmutniejszą częścią starzenia się wcale nie jest bycie samemu. Zdaniem psychologów to uświadomienie sobie prawd o relacjach międzyludzkich. Niektóre znajomości czy przyjaźnie znikają, gdy przestajemy je pielęgnować... By te trwały latami należy o nie odpowiednio dbać. Kluczowa jest tu teoria równości.

To najsmutniejsza część starzenia się
fot. Juanmonino / Getty Images Signature via Canva
  • Psychologia ujawnia najsmutniejszą część starości.
  • Wcale nie chodzi o samotność, o której myśli większość.
  • To uświadomienie sobie bolesnej prawdy o niektórych relacjach.

Choć powszechnie za najsmutniejszą część starości najczęściej uznaje się całkowitą samotność oraz poczucie odrzucenia przez najbliższych, psychologowie przedstawili na ten temat zupełnie nowe badania. To wcale nie samotność, a uświadomienie sobie, że niektóre przyjaźnie znikają, gdy tylko przestajemy je pielęgnować. To także zrozumienie, że pewne relacje nigdy nie były obustronne i nie opierały się na wzajemnej trosce...

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Test z wiedzy ogólnej. Ile pamiętasz ze szkoły? 14/20 tylko dla omnibusów

1/20 Tuzin to inna nazwa liczby:

Wcale nie samotność. To najsmutniejsza część starzenia się

Według danych przedstawionych w raporcie National Academies ok. 24 proc. Amerykanów w wieku 65 lat i starszych jest wyizolowanych społecznie. Ponadto aż 43 proc. dorosłych w tym wieku deklaruje poczucie samotności. Raport definiuje samotność jako odczuwaną lukę między relacjami, których pragniesz, a relacjami, które faktycznie masz. W tym wypadku funkcjonuje prosty mechanizm.

Redakcja poleca

W pewnym momencie wiele osób postanawia podjąć się pewnego eksperymentu. Przestają być pierwszymi, którzy piszą, dzwonią czy inicjują kolejne spotkania. Wówczas czekają, aż druga strona podejmie inicjatywę, jadnk ta nie nadchodzi. Kiedy dni zamieniają się w tygodnie, cisza może być głośniejsza niż jakakolwiek kłótnia.

Zdaniem psychologów zjawisko cichego zaniku relacji może nasilać się wraz z wiekiem. Seniorzy zmieniają bowiem swój tryb życia. Przechodzą na emeryturę czy rezygnują ze swoich dotychczasowych zajęć. Wówczas wbudowana struktura społeczna powoli zanika i niekiedy pociąga za sobą relacje.

Redakcja poleca

Teoria równości. Tak należy dbać o relacje

Kluczowa w tej sprawie jest teoria równości. Model oparty na sprawiedliwości społecznej po raz pierwszy został opracowany w latach 60. XX wieku przez J. Stacy Adamsa. O czym mówi teoria równości? Chodzi o ideę, która zakłada, że ludzie czują się lepiej w relacjach, które oparte są na wzajemności i równowadze.

Teoria równości zakłada, że satysfakcja z relacji zależy od tego, czy postrzegamy ją jako obustronną oraz sprawiedliwą pod względem proporcji wkładów do korzyści. Brak takiej równowagi może prowadzić do napięcia i dyskomfortu, a co za tym idzie do zakończenia relacji.

Redakcja poleca

Mimo że zjawisko przejawia się we wszystkich grupach wiekowych, najbardziej zauważalne jest u seniorów. W młodości znacznie łatwiej o nawiązywanie nowych relacji. Niestety z wiekiem staje się to coraz trudniejsze, a wielu seniorów doświadcza cichego zanikania przyjaźni.

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Naukowcy podkreślają, że należy odpowiednio pielęgnować przyjaźnie. Dawać drugiej stronie nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale także możliwość wykazania inicjatywy. Badania sugerują także, że jakość przyjaźni jest znacznie ważniejsza niż bogata lista kontaktów.

Źródło: RadioPogoda.pl, ecoticias.com, poradnikzdrowie.pl