Tu wielka płyta rozpadnie się najszybciej? AI typuje konkretną listę
Czy bloki z wielkiej płyty przetrwają próbę czasu? Eksperci wskazują na konieczność ciągłego nadzoru technicznego i remontów wielkiej płyty. "Doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że nie ma potrzeby jej burzyć" – wskazał dla Property Design architekt Tomasz Bradecki z Politechniki Śląskiej. Natomiast, według prognoz AI, niektóre budynki tego typu są szczególne narażone na szybsze zużycie. Gdzie? Prezentujemy szczegółową listę.
- Bloki z wielkiej płyty wymagają ciągłego nadzoru i remontów.
- Gdańsk i Gdynia to miasta z najszybciej starzejącymi się blokami.
- AI wskazało również Warszawę i Wrocław jako kluczowe lokalizacje.
Budownictwo okresu PRL charakteryzowało się przede wszystkim wysoką funkcjonalnością, użytecznością i masową produkcją. Z biegiem lat znamiennym elementem dla ówczesnego obrazu miejskiego okazała się tzw. wielka płyta. Blokowisk bazujących na technologii wielkopłytowej powstało najwięcej pod koniec lat 70. Według serwisu Property Design w tym czasie budowano rocznie ponad 200 tys. mieszkań, a każde z nich miało być odpowiedzią na problemy mieszkaniowe Polek i Polaków.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!
Mówiono, że wielka płyta przetrwa 50 lat. Co dalej z blokowiskami?
Wstępnie zakładano, że budynki tego typu będą użytkowane przez mieszkańców od 50 do 70 lat. Współcześnie niektóre z nich liczą sobie nawet 60 lat. Nic zatem dziwnego, że coraz więcej osób zastanawia się, jak długo mogą przetrwać bloki z PRL. Dziś eksperci są zgodni co do tego, że początkowe spekulacje są nieaktualne. Dzięki rozlicznym modernizacjom i remontom żywotność "szarych blokowisk" wydłużono nawet o kilka dekad.
Wielka płyta miała przeżyć 50 lat, a doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że nie ma potrzeby jej burzyć, mimo pewnych technicznych problemów – zauważył Tomasz Bradecki, dziekan, Wydział Architektury, Katedra Urbanistyki i Planowania Przestrzennego, Politechnika Śląska dla Property Design.
W wielu polskich miastach dokonano wzmocnień konstrukcyjnych, izolacji ścian i, co istotne, zapewniono stały nadzór techniczny. Niemniej wyróżnia się kilka bloków z wielkiej płyty, które są w szczególności narażone na zniszczenie.
Te bloki mogą być zagrożone. AI z konkretnym zestawieniem
Serwis Kb.pl z pomocą sztucznej inteligencji wytypował lokalizacje, które mają większą tendencję do "szybszego starzenia" niż pozostałe budynki. Okazuje się, że bloki z wielkiej płyty zużywające się najbardziej leżą nad morzem.
"Morski klimat bywa wyjątkowo bezlitosny dla stali i połączeń konstrukcyjnych, szczególnie tam, gdzie budynki nie przeszły porządnych modernizacji ani systematycznych przeglądów" – czytamy na wspomnianej stronie.
Według prognoz AI budynki, które starzeją się najszybciej to:
- Gdańsk: Przymorze, Zaspa,
- Gdynia: Chylonia, Witomino,
- Szczecin: Pomorzany, Niebuszewo.
AI wyróżniło także miasta, w których jest podwyższone ryzyko:
- Bytom,
- Ruda Śląska,
- Zabrze,
- Piekary Śląskie,
- część Katowic.
Na które bloki warto też zwrócić uwagę? Oto lista:
- Warszawa: Bródno, Tarchomin,
- Wrocław: osiedla w sąsiedztwie Odry i kanałów,
- Kraków: wybrane części Nowej Huty.
Źródła: RadioPogoda.pl, Propertydesign.pl, Kb.pl, Se.pl