Tu wielka płyta rozpadnie się najszybciej? AI typuje konkretną listę

2 min. czytania
22.03.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Czy bloki z wielkiej płyty przetrwają próbę czasu? Eksperci wskazują na konieczność ciągłego nadzoru technicznego i remontów wielkiej płyty. "Doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że nie ma potrzeby jej burzyć" – wskazał dla Property Design architekt Tomasz Bradecki z Politechniki Śląskiej. Natomiast, według prognoz AI, niektóre budynki tego typu są szczególne narażone na szybsze zużycie. Gdzie? Prezentujemy szczegółową listę. 

Trwałość bloków PRL. Prognozy na przyszłość
fot. Wikimedia (Tomasz Lewandowski, CC BY-SA 4.0)
  • Bloki z wielkiej płyty wymagają ciągłego nadzoru i remontów.
  • Gdańsk i Gdynia to miasta z najszybciej starzejącymi się blokami.
  • AI wskazało również Warszawę i Wrocław jako kluczowe lokalizacje.

Budownictwo okresu PRL charakteryzowało się przede wszystkim wysoką funkcjonalnością, użytecznością i masową produkcją. Z biegiem lat znamiennym elementem dla ówczesnego obrazu miejskiego okazała się tzw. wielka płyta. Blokowisk bazujących na technologii wielkopłytowej powstało najwięcej pod koniec lat 70. Według serwisu Property Design w tym czasie budowano rocznie ponad 200 tys. mieszkań, a każde z nich miało być odpowiedzią na problemy mieszkaniowe Polek i Polaków.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!

1/20 W jakiej branży pracuje spedytor?

Mówiono, że wielka płyta przetrwa 50 lat. Co dalej z blokowiskami?

Wstępnie zakładano, że budynki tego typu będą użytkowane przez mieszkańców od 50 do 70 lat. Współcześnie niektóre z nich liczą sobie nawet 60 lat. Nic zatem dziwnego, że coraz więcej osób zastanawia się, jak długo mogą przetrwać bloki z PRL. Dziś eksperci są zgodni co do tego, że początkowe spekulacje są nieaktualne. Dzięki rozlicznym modernizacjom i remontom żywotność "szarych blokowisk" wydłużono nawet o kilka dekad.

Wielka płyta miała przeżyć 50 lat, a doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że nie ma potrzeby jej burzyć, mimo pewnych technicznych problemów – zauważył Tomasz Bradecki, dziekan, Wydział Architektury, Katedra Urbanistyki i Planowania Przestrzennego, Politechnika Śląska dla Property Design.

W wielu polskich miastach dokonano wzmocnień konstrukcyjnych, izolacji ścian i, co istotne, zapewniono stały nadzór techniczny. Niemniej wyróżnia się kilka bloków z wielkiej płyty, które są w szczególności narażone na zniszczenie.

Te bloki mogą być zagrożone. AI z konkretnym zestawieniem

Serwis Kb.pl z pomocą sztucznej inteligencji wytypował lokalizacje, które mają większą tendencję do "szybszego starzenia" niż pozostałe budynki. Okazuje się, że bloki z wielkiej płyty zużywające się najbardziej leżą nad morzem.

"Morski klimat bywa wyjątkowo bezlitosny dla stali i połączeń konstrukcyjnych, szczególnie tam, gdzie budynki nie przeszły porządnych modernizacji ani systematycznych przeglądów" – czytamy na wspomnianej stronie.

Według prognoz AI budynki, które starzeją się najszybciej to:

  • Gdańsk: Przymorze, Zaspa,
  • Gdynia: Chylonia, Witomino,
  • Szczecin: Pomorzany, Niebuszewo.

AI wyróżniło także miasta, w których jest podwyższone ryzyko:

  • Bytom,
  • Ruda Śląska,
  • Zabrze,
  • Piekary Śląskie,
  • część Katowic.

Na które bloki warto też zwrócić uwagę? Oto lista:

  • Warszawa: Bródno, Tarchomin,
  • Wrocław: osiedla w sąsiedztwie Odry i kanałów,
  • Kraków: wybrane części Nowej Huty.

Źródła: RadioPogoda.pl, Propertydesign.pl, Kb.pl, Se.pl