advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Przez 50 lat nikt w Polsce tego nie zrobił. To spisywali nutka po nutce

3 min. czytania
25.09.2025 06:35
Zareaguj Reakcja

Trwa 50. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Jednym z wydarzeń towarzyszących imprezie był pokaz filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa. Wszystko z muzyką na żywo w wykonaniu zespołu Małe Instrumenty i kameralistów Elbląskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Katarzyny Tomali Jedynak.

Nikt nie zrobił tego przez 50 lat
fot. kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie", Zofia Koszczyńska
  • W dniach 22-27 września Gdynia ponownie stała się stolicą polskiej kinematografii. 
  • Wszystko ze względu na FPFF, który w tym roku obchodzi wyjątkowy jubileusz 50-lecia. 
  • Jednym z wydarzeń towarzyszących imprezie był pokaz filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie".

"Rękopis znaleziony w Saragossie" należy do klasyków polskiego kina. Wyreżyserowana w 1964 roku przez Wojciecha Jerzego Hassa produkcja po raz kolejny zawitała na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych - tym razem w wersji z muzyką na żywo, która dodała klimatu całemu seansowi.

"Rękopis znaleziony w Saragossie" na 50. FPFF

"Rękopis znaleziony w Saragossie" to trwający trzy godziny film fabularny z 1964 w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa. Produkcja jest ekranizacją powieści Jana Potockiego o tym samym tytule. Opowiada o losach Alfonsa van Wordena (Zbigniew Cybulski), młodego oficera hiszpańskiej armii.

Akcja filmu rozgrywa się w XVIII wieku, a główny bohater, podróżując przez góry Sierra Morena, trafia do świata pełnego filozoficznych rozważań i intryg. Podczas swojej wędrówki słucha wielu historii.

Każda z nich stanowi osobną "szkatułkę narracyjną". Opowieści same w sobie zawierają kolejne i kolejne historie, tworząc przy wyjątkową tym wielowarstwową opowieść.

Redakcja poleca

Magiczny wieczór na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych

Wybitna produkcja Wojciecha Jerzego Hassa ma już 51 lat. Rok 2025 został także ogłoszony Rokiem Wojciecha Jerzego Hasa przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej z okazji stulecia urodzin wybitnego polskiego reżysera filmowego.

By uczcić pamięć o artyście, podjęto się stworzenia jego najwybitniejszego dzieła z muzyką na żywo. Premiera "Rękopisu znalezionego w Saragossie" w wersji z muzyką na żywo miała miejsce w maju tego roku.

Wówczas produkcja wyświetlana była na Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Dlaczego na jej powstanie czekać trzeba było aż 50 lat? To dlatego nikt wcześniej nie podjął się tego zadania.

Redakcja poleca

Przez 50 lat, nikt nie podjął się tego zadania

Projekt obejmujący projekcję filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" stanowił nie lada wyzwanie. Nie zachowała się, być może nawet nigdy nie istniała, partytura Krzysztofa Pendereckiego z muzyką do filmu. Tę trzeba było spisać ręcznie, nutka, po nutce. 

Zofia Koszczyńska / RadioPogoda.pl
fot. Zofia Koszczyńska / RadioPogoda.pl

Dodatkowo inicjatorzy projektu ze ścieżki dźwiękowej filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" musieli wyciąć warstwę muzyczną, aby pozostawić same dialogi, co było dodatkowym utrudnieniem. 

Ten festiwal też jest o tym. O przekraczaniu granic, o doświadczeniach filmowych wyjątkowych i nieoczywistych, takie za chwilę właśnie przed państwem. To będzie wyjątkowy wieczór, sama miałam okazję doświadczyć go w Krakowie podczas Festiwalu Muzyki Filmowej. Był taki moment, że wydawało się, że nie uda nam się zaprosić państwa na to wydarzenie, że nie uda nam się obronić tego projektu, dlatego w tym miejscu chce się bardzo nisko pokłonić tym, którzy zawalczyli, którzy zrobili ogromnie dużo, przede wszystkim Narodowemu Centrum Kultury. Na ręce wicedyrektora Michała Kosiorka składam ogromne podziękowanie - mówiła dyrektorka artystyczna Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Joanna Łapińska.

Pokaz filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa z muzyką na żywo podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni wybrzmiał w wykonaniu zespołu Małe Instrumenty oraz kameralistów Elbląskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Katarzyny Tomali Jedynak.

Pogodne lata [PODCAST]
Pierwsza amantka polskiego kina. Pogodne lata #12
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Na wyjątkowym pokazie filmowym, który stanowił wydarzenie towarzyszące Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, oprócz wielu zaproszonych gości pojawiła się również Wanda Ziembicka-Has, wdowa po Wojciechu Jerzym Hasie.

Tuż po godzinie 19:00 rozpoczął się pełen magii, trwający ponad trzy godziny wieczór filmowy, który zabrał widzów do świata pełnego filozoficznych rozważań i nieoczywistych historii. Te niejednokrotnie sprawiały, że sala wybuchała śmiechem.

Więcej o Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni przeczytasz TUTAJ

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!