Przedwojenny szlagier rozdzierał serca słuchaczy. "Jesteś zła jak nikt"
12 grudnia przypada rocznica śmierci Mieczysława Wróblewskiego - wybitnego kompozytora i dyrygenta, którego tanga, walce i nastrojowe piosenki na stałe wpisały się w historię polskiej muzyki rozrywkowej międzywojnia. To doskonały moment, by przypomnieć jego życie, współpracę z Chórem Dana oraz kultowe "Smutne tango".
- Mieczysław Wróblewski, wychowany na Syberii, studiował w Warszawie.
- Szybko stał się kluczową postacią warszawskiej sceny.
- "Smutne tango" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów Wróblewskiego, pełen dramatyzmu i melancholii.
12 grudnia przypada rocznica śmierci Mieczysława Wróblewskiego - wybitnego kompozytora i dyrygenta, jednego z najważniejszych twórców polskiej muzyki rozrywkowej okresu międzywojennego. To dobry moment, by przypomnieć jego życie, związek z legendarnym Chórem Dana oraz jedną z najbardziej poruszających kompozycji - "Smutne tango".
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Mieczysław Wróblewski przyszedł na świat 16 lutego 1904 roku w Taganrogu nad Donem jako syn Alfonsa, dyrektora okręgu Bajkalskiej Kolei Żelaznej, i Fortunaty ze Stankiewiczów. Wychowany na Syberii, edukację muzyczną zdobywał już w Polsce, kończąc Wyższą Szkołę Muzyczną im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Studiował fortepian u Józefa Śmidowicza i Jerzego Żurawlewa, a teorię u Michała Biernackiego.
Mieczysław Wróblewski był cenionym kompozytorem i dyrygentem
Od początku lat 30. Mieczysław Wróblewski stał się jedną z kluczowych postaci warszawskiej sceny muzycznej. W 1931 roku założył własny zespół - Revellersów Polskich - oraz pracował jako dyrygent i kierownik muzyczny m.in. w kinoteatrze "Hollywood". Współpracował z największymi rewialnymi scenami stolicy: "Morskim Okiem", "Mewą" i "8.30".
Jego twórczość międzywojenna obfitowała w piosenki taneczne - tanga, walce, piosenki nastrojowe. Do najbardziej znanych należą: "Markiza", "Stara melodia", "Czasem w sercu coś rozkwita", "Gdybyś chciała", "Nikt nie umie kochać tak, jak ty", "Żebyś ty mnie zrozumiał", "W noce jesienne" oraz "Smutne tango", które do dziś uchodzi za jedną z pereł polskiego repertuaru.
Po wojnie los rzucił go do Sopotu, później do Szwecji i Kanady, gdzie grał m.in. w nowojorskich hotelach "Savoy Plaza", "Waldorff Astoria", "Sheraton East" oraz w montrealskim "Bonaventur". Zmarł 12 grudnia 1999 roku w Montrealu, a pochowany został na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Chór Dana. Fenomen przedwojennej sceny rozrywkowej
Choć Mieczysław Wróblewski nie należał do Chóru Dana, to właśnie po jego twórczość chętnie sięgał zespół, odnosząc dzięki temu błyskawiczne sukcesy. Chór Dana, założony w 1928 roku przez Władysława Daniłowskiego, stał się najbardziej rozpoznawalnym polskim zespołem rewelersów - czyli grupą śpiewaków, wykonujących muzykę w stylu popularnego wówczas amerykańskiego The Revellers.
Początkowo występowali jako "Coro Argentino V. Dano", śpiewając tanga po hiszpańsku, co miało nadać im egzotyczny charakter. Już po kilku miesiącach warszawska publiczność była nimi zachwycona. Zespół mógł ujawnić swoje polskie korzenie i zaczął nagrywać repertuar w języku polskim - od tang po utwory jazzowe i taneczne.
Skład Chóru Dana wielokrotnie się zmieniał, ale przez jego szeregi przewinęły się najważniejsze postaci polskiej estrady - przede wszystkim Mieczysław Fogg, który w chórze stawiał pierwsze kroki. Wśród najpopularniejszych członków byli również Wincenty Nowakowski i Adam Wysocki, wybitni wokaliści i soliści o ogromnej muzykalności i poczuciu humoru.
Ważny "kawałek" polskiej estrady
Chór Dana był częścią Qui Pro Quo - teatrzyku działającego w Warszawie w latach 1919-1931. Jego siedzibą były podziemia Galerii Luxenburga przy ul. Senatorskiej 29. Zespół towarzyszył również takim artystom, jak Adolf Dymsza, Stefcia Górska, Hanka Ordonówna, Zula Pogorzelska i wystąpił w wielu polskich filmach przedwojennych.
Nazwa "chór" może być myląca. Nie chodziło tu bowiem o wieloosobowy chór, jaki wyobrażamy sobie dzisiaj. Chór Dana początkowo był kwintetem, a od 1931 r. do końca działalności kwartetem.
Zespół koncertował w całej Europie i dwukrotnie w USA. Jego niezwykłość polegała na kunsztownych aranżacjach na głosy, żartobliwych pomysłach, imitowaniu instrumentów, a także na bardzo szerokim repertuarze - od jazzu po pieśni liryczne.
"Smutne tango". Nuta goryczy i nieodwzajemnionej tęsknoty
Wśród licznych tang skomponowanych przez Mieczysława Wróblewskiego szczególne miejsce zajmuje "Smutne tango" z 1935 roku, do słów Aleksandra Jellina (ps. Olga Org, Yelly). Utwór wykonywany był przez wielu artystów, w tym także w wersji Chóru Dana. W tekście pobrzmiewa charakterystyczny dla międzywojnia ton dramatycznego uczucia, podszyty melancholią i teatralną ekspresją.
To właśnie w tym tangu pojawia się jeden z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów międzywojennej liryki miłosnej:
"I jesteś zła, jak nikt i zawzięta
Nie wiesz co to miłość, tyś jest egoistką
Ale ja cię kocham i to kryje wszystko".
Tango przedstawia emocje gwałtowne, pełne sprzeczności - gniew i miłość, gorycz i czułość, rozstanie i niemożliwą do wymazania tęsknotę. To wyznanie człowieka świadomego, że kocha kogoś, kto go rani; że uczucie nie ma przed sobą przyszłości, a mimo to od niego nie ucieknie. Muzyka Mieczysława Wróblewskiego tylko podkreślała tę emocjonalną huśtawkę.
W wersji Chóru Dana szczególnie wybrzmiewa melancholia i lekka teatralność interpretacji:
To tango jest jednym z symboli polskiej kultury przedwojennej – epoki, w której miłość śpiewano z przesadą, z rozmachem i z dramatem, a jednak w sposób absolutnie szczery.
Rocznica śmierci Mieczysława Wróblewskiego to doskonały moment, by przypomnieć sobie o bogactwie polskiej muzyki przedwojennej. O kompozytorach, którzy tworzyli emocje, krajobrazy, nastroje. O zespołach takich jak Chór Dana, które wprowadzały światowe trendy, ale zachowywały polski charakter.