Pomysł na tę komedię powstał w latach 50. Długo czekała na ekranizację
Początkowo zapomniany scenariusz Tadeusza Chmielewskiego z końca lat 50. XX w. stał się bazą dla komedii... "Wiosna, panie sierżancie". Produkcja ostatecznie trafiła na kinowe ekrany w 1974 roku. Wprawdzie pierwotny zamysł uległ zmianie, ale być może to właśnie wprowadzone modyfikacje okazały się kluczem do ogólnopolskiego sukcesu.
- Zapomniany scenariusz Tadeusza Chmielewskiego powrócił po latach.
- Oryginalny zamysł filmu zmienił się diametralnie w latach 70.
- Filmowy Trzebiatów to fikcja, zdjęcia kręcono w innym miejscu.
Dokładnie pięćdziesiąt jeden lat temu miała miejsce premiera, doskonale znanej dziś komedii, zatytułowanej "Wiosna, panie sierżancie". Otóż 28 czerwca 1974 roku światło dzienne ujrzała produkcja w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego, która błyskawicznie zaskarbiła sobie sympatię i uznanie Polaków.
Rozwiąż quiz kultowych komediach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Musisz znać te kultowe cytaty z produkcji PRL! Za 80 proc. Bareja byłby dumny
Tadeusz Chmielewski planował zupełnie inny film
Tadeusz Chmielewski rozpoczął swoją karierę z wysokiego "C". Stawiał pierwsze kroki jako reżyser w połowie lat 50. XX w. Przed swoim pełnometrażowym debiutem, asystował twórcom "Podhala w ogniu" i "Tajemnicy dzikiego szybu".
W 1957 roku podjął się pracy nad czarno-białą komedią o dziewczynie poszukującej noclegu w osobliwym miasteczku. Oczywiście mowa o produkcji "Ewa chce spać", czyli pierwszym ogólnopolskim sukcesie Chmielewskiego.
Za sprawą serwisu Film Polski, dowiadujemy się, że reżyser zamierzał nakręcić kolejną komedię o charakterze podobnym do "Ewa chce spać". W ten oto sposób w 1959 roku narodził się scenariusz o sierżancie MO dzierżącym władzę.
Chmielewski znalazł wymarzone plenery w Szydłowcu, a co więcej, skompletował nawet obsadę, wśród której znalazła się m.in. Elżbieta Czyżewska, nikomu jeszcze nieznana studentka PWST.
Koniec końców... odłożył scenariusz do szuflady. Minęły niespełna dwie dekady, a filmowiec pochodzący z Tomaszowa Mazowieckiego postanowił wrócić do pomysłu sprzed lat. Nie obyło się bez wprowadzenia poprawek, ostatecznie Chmielewski zekranizował zupełnie inną historię niż miał dotychczas w planach.
W tytułową postać wcielił się Józef Nowak, który zagrał starszego sierżanta Władysława Lichniaka, komendanta posterunku w Trzebiatowie. Na planie towarzyszyli mu m.in. Małgorzata Pritulak (Hela), Tadeusz Fijewski (Wyderko), Tadeusz Kwinta (Brożyna, podwładny Lichniaka), a także Ryszard Markowski (przewodniczący Rady Narodowej w Trzebiatowie).
Gdzie leży Trzebiatowie z komedii "Wiosna, panie sierżancie"?
Chociaż bohaterowie filmu "Wiosna, panie sierżancie" zamieszkiwali w miejscowości Trzebiatowie nad Wisłą, w rzeczywistości to niewielkie malownicze miasteczko nie istnieje.
Zdjęcia kręcono w województwie kujawsko-pomorskim, a mianowicie w Nieszawie i Ciechocinku. Ot ciekawostka!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!