advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tyle płacą za polskie grzyby. "Własnym oczom nie dowierzałam"

2 min. czytania
27.10.2025 14:47
Zareaguj Reakcja

Jesień przynosi ze sobą nie tylko piękne widoki, ale i możliwość zbierania leśnych skarbów. Grzyby od wieków są naturalną częścią polskiego krajobrazu i stołu. Za granicą sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Opowieść Polki mieszkającej w Holandii pokazuje, jak drastycznie różnią się tutejsze ceny od standardów w Europy Zachodniej.

Polskie grzyby cieszą się popularnością za granicą.
fot. East News (Mateusz Kotowicz, Reporter); Facebook (Fungi.pl)
  • Grzyby w Polsce są dostępne bez ograniczeń ilościowych.
  • Za granicą obowiązują jednak surowe limity ich zbierania.
  • Wiele państw eksportuje grzyby z Polski, co prowadzi do podwyżki cen.

W Polsce grzyby pozostają dostępnym dla każdego leśnym skarbem. Na terenie Polski praktycznie nie ma ograniczeń ilościowych odnośnie do ich zbierania. Możemy zerwać tyle, ile jesteśmy w stanie przenieść. Tę tradycję wspierana autentyczna kultura grzybobrania, która kwitnie od pokoleń. Polskie lasy obfitują w różnorodne gatunki. Najszlachetniejsze pozostają borowiki.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. Borowik czy szatan? Wprawny grzybiarz zgarnie 100 proc. punktów!

1/20 Jak nazywa się ten grzyb?

Limit grzybów w Europie. Nie każdy może cieszyć się z wyjścia do lasu

Za granicą przepisy znacznie ograniczają zbieranie grzybów. W Niemczech obowiązuje limit – dozwolone jest zebranie od jednego do dwóch kilogramów dziennie na osobę. Przekroczenie ilości może zostać uznane za naruszenie prawa i skutkować karą. Dla krajobrazu europejskiego to zaledwie początek ograniczeń. Im bardziej na zachód, tym bardziej restrykcyjne zasady.

Redakcja poleca

Dostęp do holenderskich lasów i możliwości zbierania grzybów są jeszcze bardziej ograniczone. Zbieranie leśnych skarbów dozwolone jest jedynie w ograniczonym zakresie, na własny użytek i nie wszędzie. Co najważniejsze – limit grzybów wynosi zaledwie 250 gramów na osobę. Przekroczenie go może grozić surowymi sankcjami. Grzywna za naruszenie przepisów dotyczących grzybów może wynosić do 4300 euro, a w skrajnych przypadkach nawet miesiącem pozbawienia wolności.

Cena grzybów. Zbiory z Polski są bezcenne za granicą

Surowe ograniczenia w grzybobraniu prowadzą do oczywistych konsekwencji. Sklepy w Holandii muszą sprowadzać grzyby z zagranicy, ponieważ lokalne zasoby są zbyt ograniczone. Jednym z głównych dostawców grzybów dla europejskiego rynku pozostaje Polska, gdzie sezon trwa długo, a lasy obfitują w różnorodne gatunki. To idealne warunki dla eksporterów.

Niewiele państw ma tak liberalne przepisy dot. zbierania grzybów, co Polska.
fot. Niewiele państw ma tak liberalne przepisy dot. zbierania grzybów, co Polska.

Cenę polskich grzybów na holenderskim rynku odkryła jedna z Polek mieszkających w Królestwie Niderlandów. Podzieliła się zdjęciem zrobionym w sklepie Sligro, gdzie dostrzegła polskie prawdziwki. Cena grzybów to 75 euro za kilogram, czyli około 318 złotych. Dla porównania – w Polsce zapłacimy około 40-50 zł za kilogram.

Własnym oczom nie dowierzałam, że za takie prawdziwki z gąbką trzeba zapłacić 75 euro za kg. Prawdziwki są z Polski – napisała Polka na grupie Fungi.pl, która skupia miłośników grzybów.
Pogodne lata [PODCAST]
Kulisy śmierci Andrzeja Zauchy. Pogodne lata #13
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Wpis wywołał lawinę komentarzy. Internauci nie kryli zdziwienia – od niedowierzania aż po porównania z realiami innych krajów Europy. Okazuje się, że kilogram polskich grzybów w innych państwach może kosztować podobnie. Zazwyczaj dary lasu są jednak tańsze. Dysproporcja między ceną w Polsce, a w Holandii, pokazuje, jak cenny towar stanowią nasze grzyby na zachodnim rynku.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!