Pogrzeb Jadwigi Barańskiej w Polsce odwołany. Szokujący powód
Jadwiga Barańska była jedną z najsłynniejszych polskich aktorek. Gwiazda zmarła 24 października 2024 roku w USA, a 20 listopada odbyły się uroczystości pogrzebowe. W mediach wiele mówiło się na temat powtórnego pogrzebu artystki, który miał odbyć się 21 października 2025 roku w Polsce. Wiele wskazuje na to, że ten jednak się nie odbędzie.
- Jadwiga Barańska zmarła 24 października 2024 roku.
- W październiku br. miał odbyć się powtórny pogrzeb aktorki. Tym razem na warszawskich Powązkach.
- Wiele wskazuje na to, że uroczystości ostatniego pożegnania gwiazdy "Nocy i dni" nie odbędą się w wyznaczonym terminie.
Jadwiga Barańska zmarła 24 października 2024 roku w wieku 89 lat. "Jadzia odeszła. Bardzo nam ciężko" - przekazał wówczas mąż artystki Jerzy Antczak. Przez ostatnie lata swojego życia znana z "Nocy i dni" aktorka zmagała się z wieloma problemami zdrowotnymi. Traciła wzrok oraz miewała epizody depresyjne.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. "Noce i dnie" czy "Nad Niemnem"? Tylko eksperci zdobędą 20/20
Jadwiga Barańska została pochowana w Los Angeles
Jadwiga Barańska przez wiele lat mieszkała w Los Angeles, gdzie zmarła. Pogrzeb artystki odbył się w USA na cmentarzu Forest Lawn Memorial Park - Hollywood Hills w Los Angeles 20 listopada 2024 roku. Tydzień wcześniej poprzedziła go uroczysta msza żałobna. Ciało gwiazdy "Nocy i dni" zostało skremowane.
Wdowiec po Jadwidze Barańskiej, reżyser Jerzy Antczak, tuż po pogrzebie żony powiedział, że planuje zorganizować także uroczyste ostatnie pożegnanie artystki w Polsce. Chciał, by aktorka spoczęła "na rodzinnej ziemi". Niestety teraz wiele wskazuje na to, że zaplanowany na październik powtórny pogrzeb aktorki jednak się nie odbędzie.
Pogrzeb Jadwigi Barańskiej w Polsce został odwołany
Ceremonia pogrzebowa Jadwigi Barańskiej w Polsce miała odbyć się 21 października br. na Powązkach Wojskowych. Uroczystość zaplanowano na 90. rocznicę urodzin słynnej aktorki. Niestety wszystko wskazuje na to, że blisko 96-letni filmowiec nie przyleci do Polski z prochami swojej żony.
Według doniesień medialnych portalu Glampress, ze względu na stan zdrowia oraz podeszły wiek, mieszkający na stałe w USA Jerzy Antczak nie jest w stanie, by zorganizować powtórny pogrzeb swojej żony. Ten ma się odbyć po śmierci reżysera.
Pan Jerzy dokonał stosownych zapisów w testamencie odnośnie do spraw pogrzebowych. Na pewno będzie chciał być pochowany razem z żoną - podał informator portalu Glampress.
Jak poinformowano, powtórny pogrzeb Jadwigi Barańskiej najpewniej odbędzie się wraz z pogrzebem Jerzego Antczaka. Będzie to podwójne pożegnanie. Reżyser chce zostać pochowany tuż obok żony.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!