Ona pierwsza zawróciła w głowie Olbrychskiemu. Żona wprost: "Musiała być kimś"
Daniel Olbrychski długo szukał wielkiej miłości. Aktor trzy razy wstępował w związki małżeńskie. Obecnie jest związany z Krystyną Demską-Olbrychską. Parą są już od ponad dwudziestu lat. To żona 80-latka mówi o jego byłych partnerkach.
- Daniel Olbrychski i Krystyna Demska-Olbrychska są małżeństwem od przeszło dwóch dekad.
- Wcześniej znany aktor był w kilku innych związkach.
- Tak na temat byłych partnerek 80-latka wypowiedziała się jego żona.
Daniel Olbrychski to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Widzowie znają go między innymi z ról w filmach Andrzeja Wajdy, takich jak "Popioły" czy też "Ziemia obiecana". Na koncie 80-latka nie brakuje laurów. Co więcej, jego talent i charyzma sprawiły, że zawsze był nie tylko gwiazdą ekranu, ale i obiektem westchnień wielu kobiet.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Klasyki polskiego kina. Tylko mistrz dopasuje tytuł do reżysera!
To one zdobyły serce Olbrychskiego. Żenił się trzy razy
Życie uczuciowe Daniela Olbrychskiego było zawsze równie barwne i intensywne, jak jego kariera. Aktor zawarł na przestrzeni dekad trzy związki małżeńskie. Oprócz tego utrzymywał także głośne relacje ze znanymi w całym kraju, a nawet i za jego granicami artystkami, takimi jak Maryla Rodowicz czy Anouk Aimée.
Pierwszą żoną 80-latka była aktorka i reżyserka teatralna Monika Dzienisiewicz. Małżonkowie pobrali się w marcu 1967 roku i po kilku latach doczekali się wspólnie syna. Ostatecznie związek się rozpadł. Daniel Olbrychski ożenił się później z Zuzanną Łapicką, z którą ma córkę Weronikę. Obecnie jego żoną jest natomiast Krystyna Demska. To u jej boku aktor znalazł szczęście i spokój.
Zobacz także: Redakcja poleca:Była wielką gwiazdą PRL. Dziś karierę robi jej znany wnuk
Żona Olbrychskiego oceniła jego byłą partnerkę. "Nie miała łatwego charakteru"
Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski poznali się dzięki Agnieszce Osieckiej trzy dekady temu. Od 22 lat są natomiast mężem i żoną. Ukochana aktora ma oczywiście świadomość tego, jak wyglądały poprzednie relacje jej partnera. Jak twierdzi, w żadnym wypadku nie jest jednak zazdrosna o kobiety, z którymi wiązał się wcześniej idol tysięcy Polaków.
Ja znałam i bardzo lubiłam pierwszą żonę Daniela, Monikę Dzienisiewicz, o której wielu znajomych mówiło zawsze, że nie miała łatwego charakteru. No nie miała, ale mimo tego miałam wobec niej bardzo dużo serdeczności i czułości – powiedziała w podcaście "Pogoda na miłość" w Radiu Pogoda producentka, teatrolożka i kulturoznawczyni.
Demską-Olbrychską i Dzienisiewicz łączyły serdeczne stosunki. – Wakacje, wspólne święta… Był Kuba i Antek i myśmy się z Danielem nimi zajmowali, a dla Moniki to byli chyba najważniejsi mężczyźni w jej życiu. I to nas połączyło, ta sympatia do dzieci – dodała żona aktora.
Zobacz także: Redakcja poleca:Wystąpiła w hicie lat 30. To pokrzyżowało jej nadzieje na karierę
Skoro był taki czas, kiedy Daniel ją bardzo kochał, czymś go zachwyciła, to mnie to zainteresowało. Kobieta, która zachwyciła mojego ukochanego mężczyznę, musiała być kimś. Mimo różnych sprzeczek towarzyskich, czasem kłótni, bo spierałyśmy się o różne rzeczy, co też jest normalne w życiu, mój stosunek do niej był bardzo serdeczny. Czasem sobie myślę, że bardzo szkoda, że już jej nie ma, że nie możemy się o coś tam pospierać – wyjaśniła w Radiu Pogoda.
Krystyna Demska-Olbrychska wspomina Zuzannę Łapicką
Dobre zdanie Krystyna Demska-Olbrychska ma także o Zuzannie Łapickiej. – Zuzia miała szczególne cechy i szczególny charakter – powiedziała Dorocie Wardeckiej w "Pogodzie na miłość". – Zuzia była bardzo pięknym człowiekiem. Nawet jeśli myślała inaczej, to potrafiła tak fantastycznie oszukać, że wydawało się, że wszystkich lubi.
Z Zuzią trudno było mieć złe stosunki, zwłaszcza, że kiedy my z Danielem zaczęliśmy się spotykać i coś tam zaiskrzyło, to Daniel był już po rozwodzie, więc nie było powodu do konfliktu między nami – dodała.
Zobacz także: Redakcja poleca:Maryla Rodowicz jest "chomikiem". To zrobi tylko za duże pieniądze
Choć kobieta zmarła, zarówno dla Krystyny Demskiej-Olbrychskiej, jak i jej męża, ciągle pozostaje ważna. – Zuzia i ja byłyśmy w tym samym wieku. To, że odeszła i że spotkała ją ta straszna choroba (rak jelita grubego – przyp. red.) spowodowało, że ja cały czas czule o niej myślę – wyznała żona Daniela Olbrychskiego.
Jest u nas w domu sporo jej zdjęć. Dbamy też o jej grób, bo przecież ich córka mieszka w Nowym Jorku, więc trudno by jej było. Ja z przyjemnością chodzę tam razem z Danielem ze zniczami, kwiatkami i porządkami. Myślimy o niej często, rozmawiamy. Ona jest cały czas obecna jak ktoś bliski i serdeczny po prostu – powiedziała Krystyna Demska-Olbrychska w podcaście "Pogoda na miłość".
Całej rozmowy z Danielem Olbrychskim i jego żoną w Radiu Pogoda można posłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!