advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To nowa metoda oszustów. Poznaj i nie daj się oszukać

2 min. czytania
29.09.2025 22:21
Zareaguj Reakcja

Złodzieje i internetowi oszuści wykazują się wielką pomysłowością. Coraz większą plagą w sieci jest nowa metoda wyłudzania wrażliwych danych i pieniędzy, gdzie pojawia się mowa o "likwidowanych sklepach" i "internetowych wyprzedażach". O co chodzi?

Oszuści nie śpią. Teraz okradają na "internetową wyprzedaż"
fot. Pexels / Polina Tankilevitch
  • Oszuści internetowi próbują podszywać się pod różne osoby i firmy.
  • W ten sposób wyłudzają lub wykradają pieniądze i dane wrażliwe.
  • Nowa metoda polega na ogłaszaniu "internetowej wyprzedaży w sklepach".

Niektóre osoby (i to wcale nie tylko w starszym wieku) są naiwne. Brutalnie wykorzystują to złodzieje i oszuści. W internecie jest ich niestety na pęczki. Kiedy ktoś padnie ich ofiarą albo będzie podejrzewał, że ktoś chciał go okraść, powinien od razu zadzwonić na policję. Teraz przestrzegamy przed nową metodą wyłudzania danych i pieniędzy. Jak nie dać się okraść w sieci?

Rozwiąż quiz o sklepach w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Sklepy w PRL. Jeśli jesteś mistrzem, zgarniesz 17/20!

1/20 W PRL tuż przed osiedlowym sklepem słychać było łoskot butelek. To rozładunek mleka. Co zwykle działo się z nim później?

Oszuści stosują nową metodę na "likwidowany sklep"

Chodzi o "likwidowane sklepy online". W nowej metodzie oszuści internetowi podszywają się w mediach społecznościowych pod sklepy – najczęściej niewielkie, rodzinne. Ogłaszają wielką wyprzedaż z powodu zbliżającego się zakończenia działalności. 

Przeważnie próbują wzbudzić współczucie i twierdzą, że muszą zostać zamknięte z powodu wielkiej biurokracji czy astronomicznych cen prądu i kosztów utrzymania. To powinno być alarmujące.

Redakcja poleca

Podejrzenia powinny wzbudzać też hasła "musimy wyprzedać absolutnie cały asortyment!" i "ogromna wyprzedaż z powodu likwidacji" czy też zapewnienia o "80-procentowych obniżkach". W rzeczywistości żadnych obniżek nie ma, gdyż ceny są standardowe, a nawet wyższe niż za podobne produkty w innych sklepach.

Zawyżone ceny to jedno. Jeszcze gorsze - zgodnie z doniesieniami dlahandlu.pl - są przypadki, kiedy w linkach do rzekomo przecenionych produktów w istocie są wirusy i złośliwe oprogramowanie, które instalują się na telefonie/komputerze. Pomagają one oszustom wykraść dane wrażliwe oraz wypłacić pieniądze z konta bankowego ofiary.

Redakcja poleca

 Złodzieje czyhają i stosują oszustwo "na konkurs"

Kolejną metodą wyłudzania danych i pieniędzy jest metoda "na konkurs". Detektyw Małgorzata Marczulewska wyjaśnia w rozmowie ze wspomnianym wcześniej serwisem, na czym dokładnie polega takie oszustwo: 

Pisze do nas znajomy w social mediach i prosi o oddanie głosu na córkę, która startuje w konkursie fotograficznym. Tyle że konkursu nie ma, a zainfekowany link może nas pozbawić pieniędzy z konta bankowego.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!