Na casting przyszło aż 200 osób. Tak wybrała 4. "Uparłam się"
Dokładnie 40 lat temu, 14 kwietnia 1986 r., w polskich kinach zadebiutował film w reżyserii Barbary Sass-Zdort, "Dziewczęta z Nowolipek". Reżyserka przeniosła na ekran historię czterech kobiet, które muszą zmierzyć się z wieloma przeciwnościami. I choć Amelkę, Kwirynę, Bronkę i Frankę dzieli niemal wszystko, każda z nich zawzięcie goni za lepszym jutrem.
- 14 kwietnia 1986 r. odbyła się premiera filmu "Dziewczęta z Nowolipek".
- Barbara Sass-Zdort obsadziła debiutujące aktorki w głównych rolach.
- Na przesłuchanie do filmu przyszło około 200 osób, do głównych ról wybrano cztery.
Barbary Sass-Zdort, pracując nad "Dziewczętami z Nowolipek", powierzyła pierwszoplanowe role debiutującym jeszcze aktorkom: Ewie Kasprzyk, Marii Ciunelis, Marcie Klubowicz oraz Izabeli Dorotowicz-Orkiesz. Każda z nich wcieliła się w barwną, pełnowymiarową postać, która, choć niejedno przeżyła, nie ugięła się w walce o lepszą przyszłość.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
Nieznana historia "Dziewcząt z Nowolipek". "Himalaistka"
Barbara Sass-Zdort, "mistrzyni portretowania kobiet", zapisała się w historii kina jako jedna z nielicznych reżyserek z okresu PRL. Wprawdzie ukończyła Wydział Reżyserii PWSF w Łodzi, ale wielokrotnie podkreślała, że zawodu nauczyła się dopiero u boku mistrzów – Wojciecha Hasa i Andrzeja Wajdy.
"Wypierałam się kina kobiecego, bo to był epitet" – opowiadała w programie "Niedziela z… Barbarą Sass-Zdort". "Poza tym nie byłam feministką. Ale chciałam robić filmy o kobietach, bo lepiej je rozumiałam. Kiedy zaczynałam, była straszna bariera dla kobiet reżyserek".
Ewa Kasprzyk o "Dziewczętach z Nowolipek". Jak film zmienił jej życie?
W serii TVP Kultura zagościły również filmowe dziewczęta z Nowolipek. Opowiedziały nie tylko o kulisach współpracy z ikoną kina kobiecego, ale również wróciły wspomnieniami do swoich debiutów. Jednogłośnie zaznaczyły, że współpraca z Barbarą Sass-Zdort wiązała się z przyspieszonym kursem aktorstwa.
"Uparłam się, że obsadzę role zupełnie nieznanymi aktorkami" – wspominała reżyserka. Jak zaznacza, pierwszy raz zrobiła zdjęcia próbne na taką wielką skalę. W przesłuchaniach wzięło udział około 200 osób. "Kierowałam się własną intuicją" – dodała. Jak współpracę z legendą wspominają aktorki?
"Basia jest osobą, z którą zawsze będzie mi się kojarzyć to, co było dla mnie pierwsze, ważne, ciekawe" – powiedziała Ewa Kasprzyk.
"Kobieta z charakterem" – opowiadała o Barbarze Sass-Zdort Marta Klubowicz – "Niespokojny duch. I artystka, która naprawdę ma coś do powiedzenia".
"Himalaistka. Każda jej praca jest wyzwaniem, podjęciem ryzyka. Uwielbia walczyć" – dodała z kolei Maria Ciunelis.
Warto nadmienić, że "Dziewczęta z Nowolipek" są ekranizacją powieści Poli Gojawiczyńskiej. Film z 1986 r. doczekał się także kontynuacji, "Rajska jabłoń".
Źródła: RadioPogoda.pl, Filmpolski.pl, Encyklopediateatru.pl, Rp.pl, Sfp.org.pl, "Niedziela z… Barbarą Sass-Zdort" (Ninateka)