Szokujące słowa Uniatowskiego. To powiedział o Wodeckim. "Wiedziałem"
Sławek Uniatowski w jednym z niedawnych wywiadów wrócił do tematu śmierci Zbigniewa Wodeckiego. Wokalista wspomniał ostatnie chwile wybitnego muzyka oraz zdradził kilka faktów z jego życia. Gdy w 2017 roku Wodecki doznał udaru mózgu, młodszy kolega po fachu od razu przewidział najgorsze.
- Sławek Uniatowski w jednym z wywiadów wspomniał Zbigniewa Wodeckiego.
- Piosenkarz opowiedział o ostatnich chwilach wybitnego muzyka.
- Uniatowski przewidział, że stan Wodeckiego jest ciężki.
Zbigniew Wodecki kilka dni po przebytej operacji kardiologicznej przeszedł udar mózgu. W trakcie śpiączki farmakologicznej artysta zachorował dodatkowo na zapalenie płuc. Mimo wysiłków lekarzy jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich muzyków zmarł 22 maja 2017 w Warszawie. Wodecki spoczął w rodzinnym grobowcu na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Rozwiąż quiz o Zbigniewie Wodeckim. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o Zbigniewie Wodeckim. Masz świetną pamięć, jeśli zgarniesz 75 procent!
Zbigniew Wodecki niczego nie ukrywał
Zbigniew Wodecki nie ukrywał swojego stanu zdrowia. O planowanych zabiegach i operacjach mówił otwarcie i bez zbędnych ogródek.
Miałem robione badanie krwi, prawdopodobnie będę miał też koronarografię. Po nich lekarz zdecyduje, czy mam mieć poważniejszy, czy mniej poważny zabieg, bo jakiś jest konieczny. Mam migotanie przedsionków i rozedmę płuc - przyznał Wodecki podczas rozmowy z czasopismem "Rewia".
Sławek Uniatowski wspomina Wodeckiego
Sławek Uniatowski podczas niedawnej rozmowy ze Światem Gwiazd wspominał znajomość ze Zbigniewem Wodeckim. Jak się okazuje, krakowski multiinstrumentalista wyróżniał się poczuciem humoru, co często okazywał, stosując autoironię. Muzyk lubił przekręcać tytuły własnych piosenek.
Taki był Zbyszek! "Lubię wracać, tam, gdzie piłem" - mówił. Albo piosenka "Zabiorę cię dziś na bal" to było: "Napiję się dziś na bank" albo "Nabiję cię dziś na pal" - mówił Sławek Uniatowski dla Świata Gwiazd.
Piosenkarz od razu przewidział najgorsze
Uniatowski wspomniał też ostatnie dni życia muzyka. Stwierdził, że przewidywał najgorsze od samego początku. Według niego stan Wodeckiego mógł zwiastować tylko jedno.
Był w szpitalu, ja o tym wiedziałem od samego początku. I tak wiedzieliśmy, że można go tylko i wyłącznie odłączyć - dodał w tym samym wywiadzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!