advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Kiedyś były luksusem. Dziś zajadamy się w każde święta

Michał Szpojankowski
3 min. czytania
29.12.2025 17:14
Zareaguj Reakcja

Pierniki to słodkie przekąski, które kojarzą nam się ze świętami. Aromat przypraw korzennych i ich słodki smak z powodzeniem wprowadzają nas w odpowiedni nastój. Kiedyś wyglądało to jednak zupełnie inaczej. Nie jedzono ich jedynie w Boże Narodzenie. O tym, jak zmieniało się nasz podejście do pierników i dlaczego niegdyś były luksusem, opowiedziała gościni Asi Kruk w audycji "Piernikowa gwiazdka" w Radiu Pogoda.

"Piernikowa gwiazdka" w Radiu Pogoda
fot. Asia Kruk / Radio Pogoda
  • Kiedyś pierniki jedzono całym rokiem.
  • Były jednocześnie luksusowym smakołykiem.
  • Posłuchaj o historii pierników w "Piernikowej gwiazdce".
Pogodny Poranek Radia Pogoda
Piernikowa gwiazdka w Radiu Pogoda
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Asia Kruk wybrała się do prawdziwego królestwa pierników. Bynajmniej nie chodzi o Toruń, a o Dolny Śląsk. Tam Karolina Klimek z Piernikarni Śląskiej w Niemczy opowiedziała o historii pierników. Wbrew pozorom nie jest ona tak oczywista, jak może się wydawać. "Piernikowa gwiazdka" w Radiu Pogoda to niezwykle słodka opowieść o tym, jak zmieniał się status tych aromatycznych smakołyków.

Pierniki nie tylko na święta. Kiedyś były luksusowe

Obecnie pierniki kojarzymy ze świętami. W niejednym polskim domu są one nieodłącznym elementem Bożego Narodzenia. Choć oczywiście możemy zaopatrzyć się w nie całym rokiem, to skojarzenie jest jednak konkretne. Kiedyś tak nie było. Te aromatyczne przekąski jedzono bez okazji, ale jednocześnie stanowiły luksus. Nie należały bowiem do najtańszych smakołyków.

Pozycja pierników była zupełnie inna. My dzisiaj sprowadziliśmy je do słodkiego ciasteczka przy okazji świąt, ale kiedyś pierniki były jedzone cały rok. W czasach średniowiecza były bardzo drogie ze względu z jednej strony na miód, który nigdy nie był bardzo tani przecież, ale też oczywiście przyprawy, które w tamtym czasie były szczególnie drogie – opowiada Karolina Klimek w Radiu Pogoda.
Redakcja poleca

Każda okazja była dobra. Piernik jako nagroda?

W średniowieczu pierniki jedzono cały rok. Jednak ze względu na cenę, wybierano raczej szczególne okazje. Na częste raczenie się tym słodkim ciastkiem mogli pozwolić sobie tylko najzamożniejsi. Bardziej szczegółowo opowiedziała o tym Karolina Klimek w audycji "Piernikowa gwiazdka" w Radiu Pogoda:

Zamożne osoby właściwie nie potrzebowały okazji. To zależy, jeśli pierwsza wzmianka, którą mamy, pisemna, pochodzi ze Świdnicy z końca XIII wieku, to jest ponad 700 lat. Na tej przestrzeni sposoby jedzenia pierników, okazje, ich kształt, smak i tak dalej - to się naprawdę mogło bardzo różnie układać i zmieniać. Jeśli mówimy o czasach średniowiecznych, kiedy ten piernik był naprawdę bardzo drogi, on mógł być jedzony właśnie cały rok. Zwykle oczywiście z racji jego wartości to były jakieś specjalne okazje, czyli to mogły być uczty, to mogły być zaręczyny czy jakieś specjalne uroczystości.
Redakcja poleca

W nieco współcześniejszych czasach piernik mógł służyć też jako nagroda w różnorakich zawodach czy konkursach. Karolina Klimek przytoczyła przykład turnieju strzeleckiego we Wrocławiu. Tam aromatyczna przekąska była wyróżnieniem dla najlepszego zawodnika. Przy okazji mogli raczyć się nim także inni. W końcu podczas świętowania dobrze jest podzielić się z bliskimi.

Mamy też przykłady w czasach nowożytnych. We Wrocławiu piernik jest nagrodą w zawodach strzeleckich, więc domyślamy się, że ten, który był królem kurkowym, kiedy już zdobył między innymi ten tytuł, dostawał wyjątkowy piernik. Mógł się też nim po prostu dzielić przy tej okazji, ponieważ po tych zawodach była wielka feta - mówiła gościni Asi Kruk w Radiu Pogoda.

Źródło: Radio Pogoda