Jedna z najniebezpieczniejszych roślin. Polacy hodują w ogrodach
Roślina, która rośnie w ogrodach wielu Polaków. Niestety, mało kto z naszych rodaków naprawdę zdaje sobie sprawę, ile zagrożeń niesie za sobą jej obecność. Ten krzew wygląda efektownie, jednak kryje w sobie śmiertelnie groźną truciznę. Zdradzamy szczegóły.
- Roślina, którą Polacy uwielbiają sadzić w swoich ogrodach.
- Nie każdy wie, że ten efektowny krzew ma w sobie truciznę.
- Ta substancja jest znacznie groźniejsza od cyjanku.
Polacy należą do nacji, które wręcz przepadają za ogrodnictwem. Nawet ci mieszkający w blokach często odkładają pieniądze na specjalne działki, gdzie mogą dać upust swojej miłości do sadzenia roślin. Niezależnie, czy chodzi o te ozdobne, czy - jadalne.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Test z wiedzy ogólnej. Ile pamiętasz ze szkoły? 14/20 tylko dla omnibusów
Roślina trująca, którą Polacy uwielbiają. Masz ją na podwórku?
Rącznik pospolity, bo o nim mowa, to gatunek rośliny z rodziny wilczomleczowatych. Do Polski "przywędrował" z północno-wschodniej Afryki i Bliskiego Wschodu. Jego inne nazwy to kleszczowina pospolita lub rycynus. Powód? Posiada nasiona przypominające do złudzenia... opitą krwią samicę kleszcza pospolitego!
Niestety, mimo że rącznik pospolity wygląda bardzo efektownie, to jednocześnie jego hodowla niesie za sobą spore niebezpieczeństwo. Roślina ta zawiera bowiem rycynę, czyli substancję 6 tys. razy silniejszą niż cyjanek. Jeśli wejdziemy z nią w kontakt, musimy liczyć się z m.in. wystąpieniem zmian wrzodziejących i krwotocznych układu pokarmowego, hipoglikemią czy martwicą kanalików nerkowych.
Ostrzeżenie przed rącznikiem pospolitym znalazło się między innymi na oficjalnym profilu Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego na Facebooku. Jak podkreślono, rącznik pospolity jest wykorzystywany nie tylko jako roślina ozdobna, ale również - m.in. w przemyśle kosmetycznym czy farmaceutycznym.
Zawiera substancję 6 tys. razy bardziej toksyczną od cyjanku, a dodatkowo jest częstym gościem w naszych kosmetyczkach, apteczkach, a także piękną rośliną zdobiącą nasze ogrody.
Jeśli weszliśmy w kontakt z tą rośliną, pilnie obserwujmy swój organizm. Do najbardziej charakterystycznych objawów zatrucia należą m.in. bóle mięśni, wymioty, nadmierne pocenie się, gorączka oraz odwodnienie.