advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 80. powstał nagle. Ten "smaczek" kojarzy niewielu

2 min. czytania
09.10.2025 09:59
Zareaguj Reakcja

Jan Wojdak dołączył do składu Waweli na początku lat 70. i bardzo szybko stał się liderem krakowskiego zespołu. Kompozytor wniósł do grupy niezwykłą świeżość, a przede wszystkim dostarczył kilka niezapomnianych przebojów. Ten hit lat 80. do dziś jest jednym z najpopularniejszych utworów w dorobku formacji.

To był jeden z hitów lat 80. Waweli
fot. YouTube / @WAWELEJanWojdak / Kadr z teledysku
  • Ten hit lat 80. skomponowali Jan Wojdak oraz Andrzej Zygierewicz.
  • Piosenka bardzo szybko stała się jednym z największych przebojów Waweli
  • Wykorzystano ją również do filmu dokumentalnego o zespole.

Ten hit lat 80. stał się prawdziwą wizytówką Waweli. W promocji utworu niewątpliwie pomógł film o krakowskiej grupie, który wyreżyserował Grzegorz Dubowski. Autorem muzyki był oczywiście Jan Wojdak i Andrzej Zygierewicz. Tekst natomiast napisała Elżbieta Zechenter-Spławińska.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kartkówka z muzyki. Tylko największe hity! Mniej niż 80 proc. to dla Polaka porażka

1/20 Kto śpiewa przebój "Małgośka"?

Wawele z niepowtarzalną okazją

W momencie gdy Jan Wojdak dołączył do Waweli, zespół miał już na koncie pierwsze przeboje. Jednakże to właśnie z nowym liderem formacja naprawdę rozwinęła skrzydła. Kompozytor wniósł bowiem do repertuaru takie szlagiery jak "Mleczarz" czy "Ballada o trzech kotach". 

Dzięki sukcesowi wymienionych piosenek przed Wawelami otworzyły się wrota do wielkiej kariery. Zaproponowano muzykom profesjonalne nagrania dla radiowego "Studia Rytm". Przede wszystkim jednak formacja miała okazję koncertować nie tylko w całej Polsce, ale także za granicą.

Redakcja poleca

Hit lat 80. inspirowany śpiewanymi biesiadami

Wawelom szczególnie po drodze było wówczas do NRD, Czechosłowacji oraz Związku Radzieckiego. To właśnie podczas wyjazdu do ZSRR, zrodził się pomysł na pamiętny utwór "Zostań z nami melodio". Jak przyznaje sam Wojdak, niezwykle inspirujący był dla niego klimat tamtejszych biesiad.

Redakcja poleca
Zawsze biesiady te były połączone ze wspólnym śpiewem. Przy czym nie były to pijackie wrzaski, a bardzo klimatyczne, często śpiewane czysto i na głosy, poruszające melodie. "Zarażony" atmosferą postanowiłem i ja napisać coś w tym stylu. Usiadłem w pokoju z gitarą i szklaneczką czegoś mocniejszego i właściwie od razu przyszedł mi do głowy refren - opowiadał cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki.
Pogodne lata [PODCAST]
Pierwsza amantka polskiego kina. Pogodne lata #12
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Otrzymał szopenowską wstawkę

Gotowa melodia trafiła następnie do Elżbiety Zechenter-Spławińskiej, która na prośbę Wojdaka dodała szopenowski "smaczek" zawarty w tekście. Lider Waweli w tamtym czasie z fascynacją śledził bowiem konkurs imienia polskiego mistrza. W taki sposób powstał utwór, który sam kompozytor ceni sobie najbardziej.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!