advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Dzięki tej roli Kociniak stał się legendą. To nie on miał zagrać Franka Dolasa

2 min. czytania
10.11.2025 13:34
Zareaguj Reakcja

"Jak rozpętałem II wojnę światową" to bez wątpienia tytuł kultowy, który jest doskonale znany wszystkim Polakom. Obecnie nikt nie mógłby sobie wyobrazić w roli Franka Dolasa kogoś innego niż Mariana Kociniaka. Tymczasem, jak się okazuje, na szczycie listy życzeń reżysera znajdował się pierwotnie ktoś inny. Ktoś świetnie znany... z estrady i świata muzyki. 

To nie on miał zagrać Dolasa
fot. Kadr z filmu "Jak rozpętałem II wojnę światową"
  • Komedia "Jak rozpętałem II wojnę światową" miała premierę w 1970 r.
  • Produkcja zrobiła z odtwórcy głównej roli, Mariana Kociniaka, wielką gwiazdę polskiego kina.
  • Nie każdy wie, że pierwotnie reżyser Tadeusz Chmielewski chciał powierzyć rolę Franka Dolasa komuś innemu.

Marian Kociniak należał do najbardziej cenionych polskich aktorów. Miał na koncie udział choćby w tak znanych produkcjach, jak "Janosik" czy "Jan Serce". Drzwi do sławy otworzyła mu jednak właśnie główna rola w komedii "Jak rozpętałem II wojnę światową".

Rozwiąż quiz o "Jak rozpętałem II wojnę światową". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz "Jak rozpętałem II wojnę światową?" Mniej niż 50 proc. to wstyd!

1/20 Książka, na podstawie której powstała komedia, nosi tytuł:

"Jak rozpętałem II wojnę światową" to klasyka polskiej komedii

Trzyczęściowa komedia "Jak rozpętałem II wojnę światową" trafiła do kin w 1970 r. Wyreżyserował ją Tadeusz Chmielewski. On też stworzył scenariusz do produkcji na podstawie książki "Przygody kanoniera Dolasa" Kazimierza Sławińskiego.

Filmy pod szyldem "Jak rozpętałem II wojnę światową" błyskawicznie podbiły serca Polaków. Do dzisiaj śmieszą tak samo, jak na początku lat 70. Niemała w tym zasługa Mariana Kociniaka.

Redakcja poleca

W końcu to on swoją świetną grą powołał do życia niezwykle wyrazistą i przezabawną postać polskiego żołnierza Franka Dolasa, który myślał, że niechcący doprowadził do wybuchu wojny.

To nie Marian Kociniak miał być Frankiem Dolasem

Marian Kociniak dzięki "Jak rozpętałem II wojnę światową" z marszu stał się gwiazdą. Pomimo wielu późniejszych ważnych i głośnych ról, do końca kariery w pierwszej kolejności kojarzony był z postacią Franka Dolasa.

Polacy nie wyobrażają sobie, że tę wymagającą błyskotliwości i komediowego talentu rolę mógł zagrać ktoś inny. Co jednak ciekawe, reżyser Tadeusz Chmielewski widział w niej najpierw... Wojciecha Młynarskiego.

Redakcja poleca

Młynarski na tamtym etapie był już znany Polakom z estrady - nie tylko jako piosenkarz i autor tekstów, ale także jako satyryk oraz aktor. Chmielewski w rozmowie z Piotrem Śmiałowskim na łamach książki "Jak rozpętałem polską komedię filmową" zdradził:

Franka Dolasa miał grać Wojciech Młynarski. Był wtedy bardzo popularny, miał genialne vis comica. Ubrałem go w mundur, wyglądał bardzo dobrze. Miałem już właściwie podpisywać z nim umowę, ale wtedy zaczęły się we mnie rodzić pewne wątpliwości.

Ze względu na to, że zdjęcia do "Jak rozpętałem II wojnę światową" miały trwać aż przez półtora roku – i to głównie za granicą, Młynarski nie był w stanie pogodzić tego z innymi swoimi obowiązkami. Tak więc nie przyjął złożonej mu propozycji.

Później twórcy komedii zastanawiali się też nad kandydaturami Jana Englerta i Jerzego Kamasa, ale w końcu postawili na Mariana Kociniaka, który urzekł ich swoją zawadiacką postawą, ekspresją i zdolnościami improwizacyjnymi.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!