Byli najpiękniejszą parą lat 70. "Gdy odszedł, zaczęła chorować"
Elżbieta Dmoch i Janusz Kruk byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiej sceny muzycznej lat 70. Ich miłość rozkwitła, gdy ona miała zaledwie 17 lat, a on 23. Razem stworzyli zespół 2 plus 1, który zdobył ogromną popularność. Jednak ich związek, pełen wzlotów i upadków, nie przetrwał próby czasu.
- Elżbieta Dmoch i Janusz Kruk byli najpiękniejszą parą lat 70.
- Przez problemy artysty z alkoholem ich małżeństwo się rozpadło.
- Wokalistka nigdy nie pogodziła się ze stratą.
Historia Elżbiety Dmoch i Janusza Kruka zaczęła się w 1968 roku, kiedy młoda dziewczyna poznała charyzmatycznego muzyka podczas swojej studniówki. Kruk, będący wówczas mężem i ojcem, zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie czekając długo, zaprosił ją do swojego zespołu i postanowił całkowicie odmienić swoje życie. Opuścił żonę i córkę, by rozpocząć nowy rozdział u boku Dmoch.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!
Już kilka lat później, w 1972 roku, ich zespół 2 plus 1 odniósł spektakularny sukces na festiwalu w Opolu dzięki przebojowi "Chodź, pomaluj mój świat". Publiczność pokochała ich zarówno za muzykę, jak i za niezwykłą więź, którą tworzyli na scenie. Ich miłość stała się symbolem epoki, a oni sami uchodzili za "najpiękniejszą parę lat 70.".
Elżbieta Dmoch została całkiem sama
Mimo ogromnych sukcesów i licznych nagród, ich życie prywatne dalekie było jednak od bajki. Związek Elżbiety Dmoch i Janusza Kruka pełen był trudnych momentów, a jedną z największych przeszkód stanowił problem muzyka z alkoholem. Choć mieli pieniądze i cieszyli się popularnością, nie udało im się stworzyć stabilnej przystani.
Kupili dom na warszawskiej Sadybie, lecz z czasem wszystko zaczęło się sypać. W połowie lat 80. małżeństwo się rozpadło. Janusz Kruk odszedł do innej kobiety, z którą miał dwóch synów. Elżbieta Dmoch została sama – bez majątku, za to z pogarszającą się sytuacją finansową i zdrowotną.
Nie była w stanie płacić czynszu i przez pewien czas musiała opuścić Warszawę. Po śmierci matki odziedziczyła mieszkanie na Saskiej Kępie, gdzie mieszka do dziś.
"Gdy odszedł, zaczęła chorować"
Janusz Kruk zmarł w 1992 roku, co dla Elżbiety Dmoch było kolejnym bolesnym ciosem. Mimo rozwodu wciąż traktowała go jako swoją największą miłość i najbliższego przyjaciela. Po jego śmierci coraz bardziej zamykała się w sobie.
Był dla niej wszystkim. To była jej jedyna miłość, jedyny człowiek w jej życiu. Gdy odszedł, zaczęła chorować – wspominała Barbara Sawicka, znajoma artystki.
Obecnie Elżbieta Dmoch praktycznie nie pokazuje się publicznie. Rzadko opuszcza swoje mieszkanie, a jedyną organizacją, która jej pomaga, jest Polska Fundacja Muzyczna.
Janusz Kruk spoczywa na warszawskim Cmentarzu Północnym. Nie ma okazałego nagrobka ani licznych odwiedzających. Po latach niewiele osób pamięta o muzyku, który niegdyś tworzył jedne z największych hitów polskiej muzyki. Elżbieta Dmoch jego grobu nie odwiedza wcale.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!