Była gwiazdą serialu "Dom". Dlatego odradzała córce aktorstwo
Halina Rowicka to postać, którą świetnie znają miłośnicy polskiej telewizji lat 80. W końcu mowa o aktorce z jednego z najpopularniejszych seriali tamtej dekady! Mimo że zrobiła karierę, o jakiej wiele jej koleżanek po fachu może jedynie pomarzyć, własnej córce odradzała ten zawód. Wiemy, czym się kierowała.
- Halina Rowicka to znana i utalentowana polska aktorka.
- Grała między innymi w głośnym serialu z lat 80. pt. "Dom".
- Artystka odradzała córce pójście w jej ślady. Oto powód.
Halina Rowicka ma na koncie zarówno liczne role serialowe czy filmowe, jak również - teatralne. Jeszcze zanim została dumną absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie zdążyła wystąpić w spektaklu "Bo takie mamy życie..." reżyserowanym przez Kazimierza Rudzkiego. Zagrała u boku takich sław, jak m.in. Wiktor Zborowski, Anna Chodakowska czy Maria Winiarska.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najzdolniejsze aktorki polskiego kina. Prawdziwy kinoman musi zdobyć 19/20
Halina Rowicka nie chciała, aby jej córka została aktorką?
Szczyt rozpoznawalności Haliny Rowickiej przypadł na lata 80. ubiegłego wieku. Właśnie w tamtej pamiętnej dekadzie w telewizji był emitowany serial pt. "Dom". Sama Rowicka wcielała się w postać Ewy Talar, drugiej żony głównego bohatera - Andrzeja Talara.
Co ciekawe, Halina Rowicka nie jest jedyną sławną osobą w swojej rodzinie. Wyszła bowiem za kolegę po fachu, nieżyjącego już niestety Krzysztofa Kalczyńskiego. Para doczekała się trojga dzieci, z których najbardziej znana jest pierworodna córka. Mowa bowiem o Annie Kalczyńskiej, dziennikarce Telewizji Polskiej.
Co ciekawe, Halina Rowicka odradzała najstarszej córce zostanie aktorką. Na szczęście obyło się bez kłótni, ponieważ sama Anna Kalczyńska wcale nie upierała się przy pójściu w ślady rodziców. Dziennikarka TVP przyznała również w jednym z wywiadów, że zawsze mogła liczyć na wsparcie mamy. Rowicka przekonywała pociechę, żeby nie bała się sięgać po więcej, ponieważ poradzi sobie w każdej sytuacji.
Mama nie chciała, ale ja też nie chciałam. Natomiast pamiętam, jak kiedyś dostałam ofertę dodatkowej pracy i myślałam, by ją odrzucić, bo przecież sobie nie poradzę: telewizja, nowy projekt, a przecież dom, rodzina. A mama mówi: "To oczywiste, że sobie poradzisz. Dasz radę, wszystko się poukłada". Mama tak właśnie podchodzi do życia. Uważa, że jeśli odpowiednio poukładamy klocki, to wszystko się uda - przytacza wypowiedź Anny Kalczyńskiej serwis Plotek.
Źródła: Plotek, Wikipedia