20 lat temu Polacy oglądali jak szaleni. Będzie druga część kultowego hitu?
Katarzyna Grochola jakiś czas temu zapowiedziała kontynuację jednej ze swoich najpopularniejszych powieści. Fani niemal natychmiastowo zaczęli dopytywać się o ekranizacje. Nic dziwnego, w końcu filmowa wersja pierwowzoru była olbrzymim hitem ponad 20 lat temu. Pojawiły się doniesienia, które sugerują, że możemy doczekać się drugiej części.
- Film z 2004 roku przyciągnął do kin 1,62 miliona widzów.
- Grochola ogłosiła drugą część „Nigdy w życiu” w 2025 roku.
- Fani oczekują ekranizacji nowej powieści opartej na hicie.
"Nigdy w życiu" w 2004 roku święciło triumfy w polskich kinach. Adaptacja powieści Katarzyny Grocholi zrobiła wielką furorę. Późniejsze emisje filmu w telewizji tylko zwiększyły jego popularność i sprawiły, że dziś jest dla wielu pozycją kultową. Ostatnie doniesienia medialne sugerują, że fani mogą doczekać się kontynuacji.
Rozwiąż quiz o filmach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Z jakiego filmu pochodzi ten cytat? Tylko mistrz odgadnie 15/20 tytułów!
Pod koniec 2025 roku Katarzyna Grochola zapowiedziała drugą część powieści "Nigdy w życiu". Autorka ogłosiła to w krótkim nagraniu w mediach społecznościowych. Pokazała na nim plik kartek i zdradziła, że kończy prace nad książką. Fani praktycznie od razu zaczęli dopytywać o ekranizację. W końcu pierwsza część była hitem.
Będzie film "Nigdy w życiu 2"?
Wygląda wiec na to, że coś jest na rzeczy. Przypomnijmy przy okazji, że "Nigdy w życiu" doczekało się kontynuacji pod postacią "Ja wam pokażę". Filmowi daleko było jednak do popularności pierwszej części. Jednym z powodów mogła być zmiana obsady. Zamiast Danuty Stenki i Artura Żmijewskiego w głównych rolach pojawili się Grażyna Wolszczak i Paweł Deląg.
"Nigdy w życiu" ukazało się w 2004 roku. Produkcję wyreżyserował Ryszard Zatorski. Za scenariusz odpowiedzialne były Ilona Łepkowska i Katarzyna Grochola. W obsadzie, oprócz Danuty Stenki i Artura Żmijewskiego, znalazły się także m.in. Joanna Brodzik, Joanna Jabłczyńska, Jan Frycz czy Marta Lipińska. Według Raportu o kinematografii z 2009 roku film obejrzało w kinach 1,62 miliona widzów.
Czy nowa część "Nigdy w życiu" mogłaby poradzić sobie lepiej niż "Ja wam pokażę"? O tym przekonamy się, jeśli projekt w ogóle dojdzie do skutku. Fani oryginału oraz twórczości Katarzyny Grocholi z pewnością na to liczą.
Źródło: Filmweb, nck.pl