advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Barbara Bursztynowicz jest żoną od prawie 50 lat. Mąż stoczył o nią pojedynek

EK
2 min. czytania
29.04.2024 07:51
Zareaguj Reakcja
Barbara Bursztynowicz to popularna aktorka, która zaskarbiła sobie sympatię tysięcy widzów dzięki talentowi, pracowitości oraz serdecznemu usposobieniu. Od niespełna pół wieku pozostaje też szczęśliwą mężatką. Komu udało się podbić jej serce?
|
fot. Barbara Bursztynowicz od prawie pół wieku jest szczęśliwą mężatką ( Wojciech Olkusnik/East News)

Barbara Bursztynowicz zdobyła ogólnopolską popularność dzięki występom w serialu "Klan". Już od 1997 roku pojawia się w produkcji w roli Elżbiety Chojnickiej.

Tak Barbara Bursztynowicz poznała swojego męża

W przeciwieństwie do niektórych kolegów i koleżanek po fachu Barbara Bursztynowicz może pochwalić się ukończeniem szkoły teatralnej. To absolwentka stołecznej PWST i to właśnie w trakcie studiów poznała swojego męża — Jacka Bursztynowicza. W wywiadzie dla programu "Dzień Dobry TVN" wyjawiła, że ukochany zwrócił na siebie jej uwagę... skórzaną kurtką!

..

Zobacz także: Napisała muzykę dla Wajdy i Kawalerowicza. Wanda Warska była wszechstronną artystką

Chociaż skóra, z której była zrobiona kurtka Jacka Bursztynowicza, ostatecznie okazała się sztuczna, Barbara Bursztynowicz w ogóle się tym nie przejęła. Dla aspirującej aktorki o wiele ważniejsze od stanu konta kolegi ze studiów okazały się jego zamiłowanie do jazzu oraz bujne włosy. Na szczęście szybko okazało się, że pan Jacek odwzajemnia uczucie.

Zobacz także: Tego bał się Jerzy Turek. „Kląłem, ale musiałem zacisnąć zęby”

Jednak sympatyczna i atrakcyjna Barbara Bursztynowicz cieszyła się niemałym powodzeniem wśród kolegów. Jacek Bursztynowicz nie zamierzał jednak zrezygnować z walki o śliczną koleżankę ze studiów, dla której stracił głowę od pierwszego wejrzenia. Stoczył nawet o nią pojedynek, na szczęście — nie na szable czy pistolety, ale picie koniaku.

Zakochałem się w Basi w jednej chwili, kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy (...). Pojedynek polegał na tym, że odbyliśmy z rywalem poważną rozmowę i wypiliśmy pół litra koniaku. Nie wchodząc w szczegóły, zostałem zwycięzcą na polu bitwy — wyjawił Jacek Bursztynowicz ("Dzień Dobry TVN").

Zobacz także: Helena Norowicz ma prawie 90 lat. Zdradziła sekret świetnej formy

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!