Wytwórnia odrzuciła przebój lat 50. To do niej należało ostatnie słowo!
Historia uwielbianego przeboju "Serduszko puka w rytmie cza-cza" rozpoczyna się w 1957 roku. Czas "po-odwilżowy" wprowadził do polskiego rynku powiew świeżości, muzycy grali i uważnie wsłuchiwali się w nowoczesny repertuar zachodniej muzyki. W końcu też polscy kompozytorzy mogli spróbować swoich sił w europejskiej odsłonie.
Maria Koterbska była oczywistym wyborem
Za przykład takich artystycznych zmagań można uznać piosenkę zatytułowaną "Tańcz i śpiewaj rock and roll". Utwór skomponowany przez Romualda Żylińskiego nagrał Chór Czejand, jednak "ekstrawaganckie" dźwięki nie zostały dobrze przyjęte przez ówczesny rynek muzyczny.
Z czasem przypłynęła do nas światowa moda na południowe rytmy - rumby i cza-cze. Kompozytor raz jeszcze postanowił podążyć obranym tropem i napisał melodię, a właściwie pierwszą odsłonę doskonale znanego dziś przeboju "Serduszko puka w rytmie cza-cza".
Zobacz także: Wilhelmi 10 lat ukrywał swoje małżeństwo. „Dlaczego ona akceptowała tę sytuację?”
– opowiada Romuald Żyliński. - czytamy na stronie bibliotekapiosenki.pl.
Kiedy kompozytor, wraz z tekściarzem Janem Odrowążem, wkroczył do wspomnianego wcześniej Znaku, był pełen nadziei. Niestety historia ponownie zatoczyła koło.
Może nawet wzięlibyśmy to, bo teraz cza-cza modna, ale to już wydało PWM, jeśli my to jeszcze wypuścimy, to się nie sprzeda” - usłyszeli wówczas od redaktora muzycy.
"Ze Szpilmanem się nie dyskutowało"
Duet kompozytorski błyskawicznie zadeklarował się, że napiszą (zaledwie w ciągu jednego dnia!) piosenkę z pewnością nie gorszą, a nawet i lepszą. Ostatecznie utwór powstał jeszcze przed godziną szesnastą, w drodze do przystanku tramwajowego. Muzycy udali się do Odrowążów, gdzie Romuald zaczął grać, a Janusz zastanawiał się nad tekstem.
? - wspominał kompozytor.
Kilka dni później cała wytwórnia nuciła pod nosem "Serduszko puka w rytmie cza-cza". Błyskawicznie wydrukowano nuty, które trafiły do Władysława Szpilmana. Pianista zadecydował, że utwór zaśpiewa Maria Koterbska. "Ze Szpilmanem się nie dyskutowało" – wspominała wokalistka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!