Wcieliła się w rolę sierżant Ewy. Ewa Florczak nie czuła mięty do Cieślaka
Ewa Kuzyk-Florczak zagrała u boku Bronisława Cieślaka w serialu „07 zgłoś się”. Produkcja przyniosła gwieździe niemały rozgłos, a serialowa kreacja sierżant Ewy z miejsca podbiła serca fanów. Pomimo wielkiej popularności, artystka skarżyła się, że zupełnie ją zaszufladkowano. Co porabia dziś aktorka i co u niej słychać?
Zobacz także: „Za zdrowie pań” napisał w samochodzie. Edward Hulewicz miał wiele talentów
Ewa Florczak nigdy nie chciała zostać aktorką
Aktorstwo było przeznaczeniem Ewy Kuzyk-Florczak. Nie od razu chciała jednak pójść tą ścieżką zawodową. Marzyła bowiem, by zostać lekarzem. Od dziecka pasjonowała się muzyką, a także występowała na scenie i brała udział w konkursach. Śpiewała nawet w zespole bigbitowym i prowadziła imprezy młodzieżowe. Miłość do muzyki wyssała z mlekiem matki, a rodzice bardzo wspierali ją w tej pasji.
Miałam lekcje fortepianu od piątego lub szóstego roku życia, więc z muzyką byłam związana od dzieciństwa. Nasz dom był muzykalny, moi rodzice nie byli muzykami, ale mieli duży szacunek do naszej kultury i tradycji – zdradziła aktorka w rozmowie z Plejadą.
Kiedy została absolwentką liceum, bardzo chciała udać się na medycynę. Okazało się jednak, że panicznie boi się zajęć w prosektorium, co uniemożliwiło jej podjęcie studiów medycznych. Postawiła filologię polską na Uniwersytecie Śląskim, jednak zrezygnowała już po pierwszym semestrze.
Niestety, w bibliotece, zamiast skupiać się na lekturze, zwykle rozmawiałam, wygłupiałam się. I dostałam zakaz wstępu do czytelni. A skoro zostałam odcięta od źródeł wiedzy, rzuciłam studia – wyznała aktorka w wywiadzie dla „Życie na Gorąco Retro”.
Następnie, artystka trafiła na Wydział Aktorski PWST w Warszawie. Studiowała na jednym roku wraz z Krystyną Jandą. Poznała tam także Joannę Szczepkowską, Gabrielę Kownacką oraz Emiliana Kamińskiego. Jeszcze na studiach aktorka zaczęła występować w Teatrze na Targówku. Rolę w „07 zgłoś się” dostała zaraz po ukończeniu szkoły teatralnej. Angaż był dla niej niesamowitym wyróżnieniem. Za obsadę serialu odpowiadał reżyser produkcji – Krzysztof Szmagier. Gdy aktorce zaproponowano rolę, ta nie wahała się ani chwili.
Scenariusz pierwszych odcinków oparto na popularnej serii kryminałów „Ewa wzywa 07”, a impuls do ich tworzenia dała sama Milicja Obywatelska. Po jednej z narad na wysokim szczeblu uznano, że społeczeństwo ma do milicjantów negatywny stosunek, co więcej – nie docenia ich pracy. Wkrótce literaci dostali propozycję nie do odrzucenia – mieli pisać historię o bohaterach z MO – opowiadała gwiazda w rozmowie z „Życiem na Gorąco Retro”.
Zobacz także: Te piosenki mają 100 lat! Jan Emil Młynarski wraca do przeszłości
Ewa Florczak nigdy nie podkochiwała się w Bronisławie Cieślaku
Gwiazda z rozrzewnieniem wspomina pracę na planie „07 zgłoś się”. Pozostali aktorzy okazali się wyjątkowo wspierający i sympatyczni, a atmosfera była niezwykle przyjacielska. Aktorka dostawała wiele zrozumienia i rad od kolegów z planu. Nauczyła się także pracy przed obiektywem kamery.
Wiedziałam, jak stanąć, spojrzeć i jaki gest wykonać. W szkole teatralnej nikt mi tego nie mówił – zdradziła.
Dzięki roli sierżant Ewy, aktorka zaprzyjaźniła się z Bronisławem Cieślakiem – serialowym porucznikiem Borewiczem. Pojawiły się wkrótce plotki, że łączy ich uczucie, a nawet płomienny romans.
Byłam chyba jedyną kobietą na planie, która nie podkochiwała się w Bronku. Jak to się mówi, to nie była moja grupa krwi i do tej pory nie jest. On był moim bardzo fajnym kumplem. Zwierzaliśmy się sobie, mówiliśmy różne rzeczy, bo cały czas byliśmy zdani na siebie. Byliśmy bardzo zakolegowani i tak jest do dziś – wspominała po latach aktorka w wywiadzie dla „Na Żywo”.
Rola sierżant Ewy zapewniła jej ogromną popularność, ale miała też swoje konsekwencje w przyszłości – reżyserzy niechętnie obsadzali ją w nowych produkcjach.
Kilka ról filmowych przeszło mi przez nią koło nosa – zdradziła aktorka w rozmowie z „Echem Dnia”.
Nie proponowali, bym zagrała w ich filmach. Twierdzili, że się za bardzo kojarzę z „07” – mówiła po latach aktorka w rozmowie z „Angorą”.
Co ciekawe, przez długi czas po emisji serialu, trafiali się ludzie, którzy prosili aktorkę o… rozwiązywanie zagadek kryminalnych. Gwiazda nadal zajmuje się aktorstwem – gra w teatrze, filmach i serialach. Pojawiła się w takich produkcjach jak: „Skazany na bluesa”, „Listy do M.”, „Klan” czy „Zmiennicy”. Zasiliła także obsadę „Barw szczęścia”, w których grała przez kilka lat. W 2022 roku wystąpiła w serialach „Komisarz Mama” oraz „Leśniczówka”.
Zobacz także: Jadwiga Barańska czuje się lepiej? Nowe informacje o stanie jej zdrowia