Srogie kary dla palaczy zagranicą. Idą w dziesiątki tysięcy złotych!
Wiele krajów świata walczy z paleniem papierosów w miejscach publicznych oraz z zaśmiecaniem ulic niedopałkami. Niektóre państwa wprowadziły w związku z tym prawdziwie drakońskie kary! Gdzie nieostrożnych palaczy mogą spotkać najbardziej srogie konsekwencje? Sprawdźcie i poznajcie niechlubnych rekordzistów!
W Rzymie wyliczono, że na terenie miasta wypalanych jest około 11 milionów papierosów dziennie. Podobno połowa z nich po wypaleniu ląduje na ziemi. Tam kara za rzucenie niedopałka na ulicę może wynieść 200 euro (obecnie to około 900 zł). Z większym mandatem muszą się liczyć zaśmiecający miasto palacze we włoskim Trydencie – tam za taki występek można zapłacić nawet 500 euro (prawie 2300 zł).
To jeszcze nic! W Wielkiej Brytanii za wyrzucenie niedopałka na ulicę można dostać karę w wysokości nawet 500 funtów, a więc ponad 2600 złotych.
Zobacz także: Jak segregować nietypowe śmieci?
Grube tysiące za niedopałki
Jakiś czas temu media rozpisywały się na temat Brytyjczyka, Alexa Davisa, który za taki występek musiał zapłacić aż 558 funtów, gdyż nie opłacił kary w wyznaczonym terminie i został obciążony dodatkowymi kosztami. W sumie, w przeliczeniu na naszą walutę, miał do zapłaty blisko 3000 złotych!
Alex Davis nie jest jednak rekordzistą! Przebiła go mieszkanka Hooe, która wyrzuciła niedopałek z samochodu na ulicę. Początkowo również nie chciała zapłacić swojego mandatu, a gdy sprawa trafiła do sądu, jej kara wzrosła do 752 funtów, czyli blisko 4000 złotych!
Z kolei w Singapurze wyrzucenie papierosa na chodnik wiąże się z karą 500 dolarów singapurskich, czyli prawie 1600 złotych. Boleśnie przekonał się o tym kilka lat temu pewien mężczyzna, którego przyłapano na wyrzucaniu niedopałków z balkonu. Uchwyciły go kamery monitoringu. Nieostrożnego palacza rozliczono z 33 wyrzuconych niedopałków i obciążono w przeliczeniu na złotówki karą prawie… 55 000 zł! Mężczyznę ukarano dodatkowo pracami społecznymi.
W Singapurze trzeba również wystrzegać się palenia papierosów w miejscach zakazanych - w pomieszczeniach klimatyzowanych czy windach. Grzywna za złamanie tego zakazu również może wynieść 500 dolarów singapurskich.
Zobacz także: Sposoby na nieświeży oddech. Sprawdź, jak sobie z nim poradzić
Surowe kary czekają na nieostrożnych palaczy w Hongkongu. Tam za palenie w miejscach zabronionych - a więc w większości miejsc publicznych - można zapłacić nawet 5000 dolarów Hongkongu, czyli ok. 2700 zł!
Warto wiedzieć, że w krajach takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar, w okresie ramadanu, surowo zabronione jest palenie papierosów w miejscach publicznych od wschodu do zachodu słońca.
Zobacz także: Ćwiczenie rozciągające na stres
Podziel się swoją opinią! Zadzwoń do Radia Pogoda na 22 444 40 04.