advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Sława Przybylska miała wypadek na scenie. Interweniowało pogotowie

WW
3 min. czytania
14.03.2024 17:59
Zareaguj Reakcja
Sława Przybylska to ikona polskiej muzyki. Pomimo 91 lat, wciąż koncertuje. Niestety podczas jej ostatniego koncertu doszło do niebezpiecznej sytuacji. Trzeba było wezwać kartkę.
|
fot. Sława Przybylska miała wypadek podczas ostatniego koncertu. Tomasz Urbanek/East News

Kto z nas nie zna takich utworów jak "Miłość w Portofino", "Pamiętasz, była jesień", "Tango Notturno", "Gdzie są kwiaty" czy "Piosenka o okularnikach"? Wylansowała je Sława Przybylska.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Sprawiła, że te piosenki stały się ponadczasowymi klasykami. Artystka zajmuje w historii polskiej muzyki bardzo ważne miejsce. Co więcej, pomimo blisko 70-letniej kariery, wciąż króluje na estradzie.

91-letnia artystka nadal występuje

Sława Przybylska nie lubi nudy. Kocha natomiast śpiewanie, scenę i kontakt z publicznością. Dlatego nie rezygnuje z koncertowania. W rozmowie z "Super Expressem" podkreślała, że kluczem do zachowania formy są nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale też pozytywne myślenie.

Kiedy budzę się rano, to oczekuję wszystkiego najlepszego. Staram się mieć takie podejście każdego dnia. Teraz mam tak dużo pracy i tyle koncertów aż do maja, że nie mam czasu nawet myśleć, jak ja się czuję, a czuje się bardzo dobrze – podkreślała.

Zobacz także: Paweł Domagała chwyta dzień. „Życie jest za krótkie, żeby się bać”

91-latka nie zważa też na ewentualne sugestie niektórych osób, że być może czas zwolnić.

Lubię jak wokół mnie wszystko jest radosne i próbuję to przekazywać ludziom podczas spotkań (...). Cieszą mnie wszystkie występy i spotkania z publicznością. To wielka radość, kiedy ludzie śpiewają razem ze mną – cieszyła się Sława Przybylska w wywiadzie dla tabloidu.

Niestety podczas ostatniego koncertu 91-letnia "dama polskiej piosenki" miała groźnie wyglądający wypadek.

Zobacz także: Nikt nie pisał tak jak on. Dlaczego Młynarski był geniuszem? „Nasze dobro narodowe”

Sława Przybylska miała wypadek na scenie. Dokończyła jednak koncert

W ostatnią niedzielę, 10 marca, Sława Przybylska brała udział w imprezie w ramach obchodów 25-lecia powiatu radzyńskiego. Otrzymała podczas niej honorowe obywatelstwo z rąk lokalnych władz.

Wcześniej jednak zagrała koncert. Jak donosi "Fakt", w trakcie śpiewania jednego ze swoich klasyków artystka, cofając się, potknęła się o przewody od nagłośnienia, uderzyła łukiem brwiowym o statyw i upadła na ziemię. W wyniku tego wypadku rozcięła sobie kolano.

Chwilę potem opatrzyłem ją szybko, bo kolano krwawiło i wezwaliśmy karetkę – przyznał w rozmowie z tabloidem menedżer gwiazdy, Krzysztof Rydzelewski.

Zobacz także: Irena Santor wyszła ze szpitala. Wiemy, w jakim jest stanie

Dodał, że po otrzymaniu pomocy medycznej piosenkarka nie chciała jechać do szpitala. Zamiast tego szybko się przebrała i wróciła na scenę dokończyć swój występ i odebrać honorowe obywatelstwo. Kontrolną wizytę w szpitalu zaliczyła dopiero drugiego dnia. Jak więc teraz czuje się Sława Przybylska?

Chcieliśmy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Zrobiono jej prześwietlenie głowy i stóp. Lekarz opatrzył rany. Jedna stopa jest bardzo obita, bolą ją też żebra. Po uderzeniu głową w statyw na łuku brwiowym doszło do wylewu i niestety teraz wychodzą sińce. Sława jest teraz w domu i dochodzi do siebie – tłumaczył "Faktowi" Rydzelewski.

Z tego powodu gwiazda nie będzie w stanie dać planowanego wcześniej koncertu w Łodzi 16 marca. Pod znakiem zapytania stoi także na razie występ 20 marca w Pruszkowie.

Zobacz także: Wylansował „One Way Ticket”. Wiedzieliście, że ma polskie korzenie?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!