Nakręcą film o Danielu Olbrychskim? Ikona kina wprost: "Wolałbym nie"
Daniel Olbrychski to jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego kina. Niedawno 80-latek wypowiedział się na temat pomysłu nakręcenia o nim filmu. Czy jest ktoś, komu byłby gotowy powierzyć zagranie samego siebie? Aktor zabrał głos.
- Daniel Olbrychski to jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów.
- W dorobku aktora znalazło się wiele ról, w których podziwiały go tłumy widzów.
- Tak filmowy Andrzej Kmicic odniósł się do pomysłu nakręcenia jego biografii.
Daniel Olbrychski rozpoczął karierę zawodową na początku lat 60. i do tej pory gra zarówno w filmach i serialach, jak i przedstawieniach teatralnych. 80-latek nie bez powodu jest uznawany za jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. Na scenie i na ekranie zawsze wyróżniał się wielkim talentem. Na jego koncie nie brakuje także prestiżowych nagród.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Aktorzy z PRL łamali serca tysięcy Polek. Rozpoznasz chociaż 15/20?
W pamięci widzów Daniel Olbrychski zapisał się między innymi występem w "Potopie". To właśnie dzięki niemu aktor zyskał w całym kraju uznanie i popularność. Na przestrzeni lat można było podziwiać go ponadto w "Ziemi obiecanej", "Panu Wołodyjowskim", "Pannach z Wilka", "Popiołach" oraz "Panu Tadeuszu".
Ikona polskiego kina nie zwalnia tempa. "Mam szczęście"
Chociaż Daniel Olbrychski w lutym skończył 80 lat, to nie wybiera się na emeryturę. Można oglądać go obecnie w serialach "Teściowie" i "Na Wspólnej", a także w spektaklach w teatrze.
- Miałem w życiu to szczęście, że wraz ze starzeniem się przychodziły do mnie role odpowiednie do mojego wieku. To szczęście towarzyszy mi do dnia dzisiejszego – wyznał aktor w ostatnim odcinku podcastu "Pogoda na miłość" na antenie Radia Pogoda.
Gram sześć różnych sztuk równocześnie i każda jest na mój wiek. W tej chwili już przekroczyłem osiemdziesiątkę i ciągle mam szczęście znajdować literaturę, w której mogę się realizować jako człowiek w moim wieku. To jest ogromny zawodowy dar losu – stwierdził aktor.
Zobacz także: Redakcja poleca:Głos Kargula z "Samych swoich" nie był Hańczy. Nie uwierzycie, kto go podłożył
Powstanie film o Danielu Olbrychskim?
W sierpniu 2025 roku do kin trafił dokument "Pan Olbrychski", poświęcony wybranym wątkom z długoletniej kariery aktora. Niewykluczone, że będzie to jedyny film na temat jego drogi. W przeciwieństwie do wielu swoich kolegów Daniel Olbrychski nie chciałby bowiem, aby w przyszłości ktokolwiek kręcił o nim kolejną produkcję – a przynajmniej nie taką, w której jego rolę grałby inny aktor.
Naprawdę bałbym się tego. Strasznie bym się bał. Wolałbym, żeby za mojego życia coś takiego się nie zdarzyło i się pewnie na szczęście nie zdarzy. Broń Boże, nie chciałbym widzieć takiego filmu, że ktoś gra mnie – zdradził aktor w podcaście "Pogoda na miłość".
Redakcja poleca:Machulski jakiego nie znacie. Dziękują mu całe pokolenia studentów
Podobnego zdania jest żona Olbrychskiego. – Ja nie wiem, czy nie chciałabym zobaczyć takiego obrazka, ale jestem zdania, że ktoś, kto pisze scenariusz, musi mieć bardzo głęboką i rzetelną wiedzę – nie tylko o losie bohatera, ale o jego charakterze i o jego relacjach z ludźmi – powiedziała Dorocie Wardeckiej Krystyna Demska-Olbrychska.
Żona aktora zabrała głos. "Fałszywy obrazek"
Obawy producentki, teatrolożki i kulturoznawczyni nie wzięły się znikąd. – Dlaczego o tym mówię? Właśnie powstaje film o Zbyszku Cybulskim. Przyszedł do nas jakiś czas temu aktor z producentką i przynieśli scenariusz. […] Myśmy oboje to przeczytali – zaczęła żona aktora.
Ja znam Zbyszka Cybulskiego wyłącznie z opowieści Daniela i jego przyjaciół […], ale są w tym scenariuszu sceny, które dla mnie tak zabrzmiały, tak wyglądały, jakby ktoś robił film o Hitlerze, który nagle strasznie lubi żydowskie dziecko. Bo jest spotkanie Olbrychski-Cybulski gdzieś na jakichś schodach i młody aktor kłania się Cybulskiemu, on mówi "Cześć Zbyszek", a ten odpowiada "Dla ciebie pan Cybulski, szczeniaku" – wyjawiła w podcaście "Pogoda na miłość" Demska-Olbrychska.
Zdaniem żony Daniela Olbrychskiego, tak serdeczny aktor nigdy nie wypowiedziałby podobnych słów. – Scenarzyście się wydawało, że tak będzie atrakcyjnej.Takie skrzywianie obrazu idola całej Polski, całego pokolenia, taki fałszywy obrazek, może zrobić ogromną krzywdę. To potem zostaje. A to był przecież ktoś inny, ktoś ciepły, czuły – tłumaczyła kobieta.
Całej rozmowy z Danielem Olbrychskim i jego żoną w Radiu Pogoda można posłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!