Zakładał polskie The Beatles. Dziś "młodzi proszą o współpracę"
Marian Lichtman – jeden z najbardziej znanych muzyków na polskiej scenie – obchodzi dziś 78. urodziny. Największą popularność przyniosła mu kariera w zespole Trubadurzy. Artysta do dziś nie boi się jednak eksperymentować z brzmieniem i próbować swoich sił w różnych muzycznych nurtach. – Podążam za zmianami – przyznał w jednym z wywiadów artysta.
- Marian Lichtman świętuje 78. rocznicę urodzin.
- Popularny muzyk zdobył sławę jako jeden z członków zespołu Trubadurzy.
- Dziś gwiazdor spełnia się nie tylko jako artysta, ale także ojciec i dziadek.
Marian Lichtman przyszedł na świat 30 marca 1947 roku w Łodzi i dziś obchodzi 78. urodziny. Znany w całej Polsce kompozytor, muzyk i wokalista od najmłodszych lat przejawiał muzyczny talent, ale nigdy nie podejrzewał, że będzie kiedyś wielką gwiazdą. Bardziej niż do robienia kariery na estradzie rodzice zachęcali go do nauki i długo marzyli, że ich syn zostanie lekarzem. Już jako nastolatek Lichtman pokazał jednak, że ma na swoją przyszłość inny plan.
Rozwiąż quiz o Skaldach i Trubadurach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Skaldowie czy Trubadurzy? Już 17/20 to wyzwanie!
Marian Lichtman stał się ogromną gwiazdą
Artystyczna przygoda Mariana Lichtmana zaczęła się u progu lat 60. To właśnie wtedy swoją działalność rozpoczął zespół Trubadurzy, który artysta założył razem z kolegami, poznanymi w Łódzkim Domu Kultury: Krzysztofem Krawczykiem i Sławomirem Kowalewskim. W składzie przypadła mu rola perkusisty. – W wieku 14 lat ciężko było mi się z tym pogodzić. […] Po pewnym czasie jednak zdałem sobie sprawę, że kapele zaczęły wchodzić na listy przebojów, a soliści zaczęli odchodzić w niepamięć – wyznał w rozmowie z serwisem Vice.
Sukces Trubadurów okazał się o wiele większy, niż się spodziewano. Wkrótce skład zaczęto nazywać "polskimi Beatlesami", a jego muzycy konkurowali o najbardziej prestiżowe nagrody z Czerwonymi Gitarami. Wielu producentów proponowało nawet artystom karierę na rynku zachodnim. Żaden z nich nigdy się jednak na nią nie skusił. Piosenki Trubadurów, takie jak "Znamy się tylko z widzenia", "Przyjedź mamo na przysięgę" czy "Cóż wiemy o miłości", nucą dziś mimo to całe pokolenia.
Tak wygląda dziś życie artysty
Dziś Marian Lichtman jest jednym z najbardziej popularnych artystów na polskiej scenie. Choć gwiazdor ma już za sobą wiele lat spędzonych na scenie, to spieszy mu się na emeryturę. Muzyka nadal pozostaje jego największą miłością. Co więcej, 78-latek nie zamyka się na jeden gatunek, ale chętniej próbuje swoich sił w różnych nowych, obcych dla siebie wcześniej nurtach.
Obserwuję świat. Podążam za zmianami. Nie odcinam się od „klasyki” Trubadurów, ale też nie zamykam na inne możliwości. W ostatnich latach „przytuliła” mnie brać hiphopowa. Młodzi ludzie proszą mnie o współpracę, a ja chętnie się zgadzam. Nie zamykam się w swojej estetyce. Zyskuję dzięki temu nową publiczność. […] Wydaje mi się, że wciąż mam coś do powiedzenia w muzyce – powiedział Marian Lichtman w wywiadzie dla Culture Avenue.
Prywatnie współzałożyciel Trubadurów jest szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Wraz z żoną Bożeną doczekał się dwojga dzieci: córki Roksany oraz syna Maksa. Warto wspomnieć, że muzyk od pewnego czasu nie mieszka na stałe w Polsce, ale dzieli życie między ojczyzną, Danią i Izraelem. – Uwielbiam ten kraj, jestem szczęśliwy, że mogę tutaj żyć – przyznał 78-latek w rozmowie z Culture Avenue.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!