Ryszard Rynkowski miał wypadek. On zastąpił go w Opolu
Ryszard Rynkowski chciał na scenie festiwalu w Opolu celebrować twórczość Jacka Cygana, ale nie było mu to dane. Kilkanaście godzin przed koncertem "Trzy ćwiartki" uczestniczył w wypadku samochodowym. Już podczas wydarzenia sam Cygan zdradził fanom, w jakim stanie znajduje się teraz słynny wokalista.
- Ryszard Rynkowski był zapowiadany jako jedna z gwiazd koncertu "Trzy ćwiartki Jacka Cygana – urodziny".
- W drodze na festiwal w Opolu 73-latek doznał jednak lekkich obrażeń w wypadku samochodowym, więc nie mógł wystąpić.
- Jacek Cygan słał Rynkowskiemu pozdrowienia ze sceny i wykonał za niego jeden z hitów z repertuaru wokalisty.
Ryszard Rynkowski to ikona polskiej muzyki. Ma na koncie niejeden przebój, a teksty do części z nich napisał mu Jacek Cygan. Nic dziwnego, że artysta miał w niedzielę 15 czerwca wystąpić na festiwalu w Opolu w koncercie "Trzy ćwiartki" poświęconym właśnie Cyganowi. Jednak z jego wykonania "Wypijmy za błędy" i "Jedzie pociąg" nic nie wyszło.
Rozwiąż quiz o Ryszardzie Rynkowskim i Witoldzie Paszcie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Ryszard Rynkowski czy Witold Paszt? Mistrz zdobędzie 15/20!
Ryszard Rynkowski miał wypadek samochodowy
Ryszard Rynkowski nie dojechał na czas na festiwal w Opolu. Jeszcze w Brodnicy, kilkanaście godzin przed początkiem koncertu "Trzy ćwiartki", miał wypadek samochodowy. Menedżer gwiazdora przekazał mediom, że artysta prowadził podczas złych warunków atmosferycznych i zderzył się z innym autem. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Ma jednak delikatne rozcięcie na głowie.
Organizatorzy imprezy uznali, że z powodu niemożności wystąpienia Ryszarda Rynkowskiego na tegorocznym festiwalu w Opolu nie wybrzmi "Wypijmy za błędy". Jednak zaśpiewanie jego drugiego hitu – "Jedzie pociąg" – powierzono Jackowi Cyganowi. Już po wszystkim legendarny autor tekstów powiedział zebranej w opolskim amfiteatrze publiczności, która nagrodziła go burzą oklasków:
Tak, tak – to mi się należy. Wiecie, jaki miałem stres? Dowiedziałem się o 10.40 rano, że ja to mam śpiewać i że Rysia nie będzie.
Jacek Cygan o stanie Rynkowskiego. Zaśpiewał za niego hit
Jeszcze przed występem Jacka Cygana tysiące ludzi zebranych pod sceną za jego namową powiedziały chóralnie "dziękuję" do Ryszarda Rynkowskiego. Artysta, jak zapewniał tekściarz, oglądał wszystko w telewizji.
Miały się otworzyć te drzwi i Ryszard miał wyjść. Ale niestety, jadąc dzisiaj do nas, miał wypadek samochodowy. Troszkę się potłukł. Boli, ale nie ma się co obawiać, to jest twardy chłop. Ogląda nas teraz i moi drodzy, mam taki pomysł (...), jest z serca. Może byśmy Rysiowi powiedzieli za wszystko, co tu zrobił w Opolu i dla nas: "Dziękujemy"? – proponował chwilę wcześniej Jacek Cygan.
Na temat zaśpiewania "Jedzie pociąg" dodał natomiast z nutą humoru:
Mam nadzieję, że to nam się razem uda. I zrobimy to dla chorego, potłuczonego (śmiech), poranionego, naszego ukochanego Ryszarda.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!