Był jednym z ojców "Teleexpressu". Stworzył też polskiego "potwora"
Wojciech Mazurkiewicz był dziennikarzem, poetą, autorem słuchowiska oraz programów telewizyjnych. Jako wieloletni pracownik Telewizji Polskiej miał okazję współtworzyć jeden z najpopularniejszych programów informacyjnych. Jednakże, zanim zajął się tym formatem, mówi się, że stworzył "potwora".
- Wojciech Mazurkiewicz był jednym z twórców "Teleexpressu".
- Dziennikarz współprowadził program w drugiej połowie lat 80.
- Zanim powstał "Teleexpress" Mazurkiewicz wypromował "potwora z zalewu".
Wojciech Mazurkiewicz pod koniec lat 70. ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Natomiast karierę dziennikarską rozpoczął w "Kurierze Polskim", gdzie kierował działem miejskim oraz krajowym. Wtedy właśnie wpadł na pomysł wypromowania potwora, którego okrzyknięto polską wersją Nessie.
Rozwiąż quiz telewizyjny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tylko telewizyjne hity. Jeśli pamiętasz PRL, 16/20 to minimum!
Wojciech Mazurkiewicz był jednym z ojców "Teleexpressu"
Dziennikarz należał do grona twórców programu informacyjnego "Teleexpress", który swoją telewizyjną premierę w czerwcu 1986 roku. Wojciech Mazurkiewicz był również jednym z pierwszych prezenterów formatu. W tej roli regularnie występował przez cztery lata, okazjonalnie pojawił się jeszcze także w 1993 roku.
Wojciech Mazurkiewicz przeżywał wówczas najlepszy czas swojej kariery. Niewielu jednak wie, czym zajmował się wcześniej. Jako dziennikarz "Kuriera Polskiego" wpadł na nietypowy pomysł. Wypromował bowiem postać Paskudy z Zalewu Zegrzyńskiego.
Dziennikarz dosłownie stworzył potwora
Pierwsza wzmianka na temat Paskudy z Zalewu Zegrzyńskiego pojawiła się już w 1976 roku w piosence Edwarda Hulewicza pt. "Paskuda". Utwór opowiadał o fikcyjnym stworze zamieszkującym wody wspomnianego zbiornika. Kompozycja stała się niezwykle popularna w tamtym czasie, a Mazurkiewicz postanowił z tego skorzystać.
Wojciech Mazurkiewicz wypromował w mediach Paskudę, którą mieli odkryć dziennikarze Polskiego Radia. Według opowieści stworzenie miało być obserwowane już od kilku lat. Wiarygodności całej historii dodawały wywiady ze "świadkami". Według ich relacji potwór mógł mięć nawet kilkanaście metrów długości, posiadać dużą głowę i szpiczasty ogon.
Potwora z Zalewu Zegrzyńskiego okrzyknięto polskim odpowiednikiem Nessie, czyli znanego Potwora z Loch Ness. Według legendy stwór miał odżywiać się ściekami, co stanowiło nawiązanie do zanieczyszczonej wody Zalewu Zegrzyńskiego. Opowieść o Paskudzie przyjęła się tak dobrze, że mieszkańcy okolicznych miejscowości wspominają o nim do dziś.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!