advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Był ikoną kina PRL. Zdołał przewidzieć własny koniec

2 min. czytania
31.05.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Bogumił Kobiela był jednym z najsłynniejszych aktorów kina PRL. Gwiazdor dał się zapamiętać m.in. dzięki roli w "Zezowatym szczęściu", gdzie wcielił się w postać Jana Piszczyka. Niestety mimo dobrze zapowiadającej się kariery Kobiela odszedł przedwcześnie. Co gorsza, niemal przewidział własny koniec.

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • Bogumił Kobiela przyszedł na świat 31 maja 1931 roku.
  • Aktor był ikoną kina PRL i zagrał w dziesiątkach znanych filmów. 
  • Niestety życie gwiazdy kina zakończyło się przedwcześnie. 

Bogumił Kobiela na deskach teatru zadebiutował w 1953 roku – tuż po tym, jak ukończył Państwową Wyższą Szkołę Aktorską w Krakowie. W tym samym roku o 22-letniego aktora upomniała się także branża filmowa i już niedługo ten pojawił się na wielkim ekranie.

Rozwiąż quiz o znanych aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Aktorzy z PRL łamali serca tysięcy Polek. Rozpoznasz chociaż 15/20?

CC BY-SA 4.0 / Edward Hartwig / Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/20 Co to za aktor?

Bogumił Kobiela był wybitnym aktorem  

Rolą, dzięki której Bogumił Kobiela dał się poznać szerszej publiczności, była ta w filmie "Zezowate szczęście". W słynnej produkcji Andrzeja Munka z 1960 roku aktor wcielił się w barwną postać Jana Piszczyka. "Obdarzony świetną techniką aktorską mógł zagrać właściwie wszystko" – mówił o artyście cytowany przez Onet wybitny reżyser, Andrzej Wajda. 

Przez lata kariery Bogumił Kobiela zagrał w dziesiątkach filmów, seriali oraz spektakli teatralnych. Widzowie mogli zobaczyć go m.in. w "Rękopisie znalezionym w Saragossie", "Eroice" czy w "Popiele i diamencie", gdzie wystąpił u boku swojego najlepszego przyjaciela Zbigniewa Cybulskiego

Redakcja poleca

Aktorzy poznali się jeszcze na studiach i szybko stali się nierozłączni. Przez kilka lat prowadzili nawet razem komediowy Teatrzyk Bim-Bom i niejednokrotnie pojawiali się razem na ekranie. Niestety przyjaźń artystów zakończyła się 1967 roku, kiedy to Zbigniew Cybulski zginął w nieszczęśliwym wypadku.  

Gwiazdor kina PRL odszedł przedwcześnie. Tego nikt się nie spodziewał 

Śmierć najlepszego przyjaciela niemal całkowicie załamała Bogumiła Kobielę. Aktor, którego jedynym oparciem w trudnych chwilach była żona Małgorzata Nowakowska, z czasem zaczął się bać, że podzieli los swojego najlepszego przyjaciela. Niestety okazało się, że miał rację.  

Naprawdę boję się coraz częściej, że może zdarzyć się coś nieprzewidzianego, złego, bo nam za dobrze. A ja myślę, że przyroda zawsze wyrównuje, niestety – pisał aktor w jednym z listów do żony (Dzieje.pl).
Redakcja poleca

2 lipca 1969 roku Bogumił Kobiela brał udział w groźnym wypadku samochodowym. Aktor podróżował autem wraz z żoną i dwójką autostopowiczów podczas deszczu, kiedy nagle wpadł w poślizg na zakręcie i zderzył się czołowo z autobusem. Choć pasażerom nic się nie stało, to gwiazdor wymagał interwencji lekarskiej.  

Pogodne lata [PODCAST]
Sekrety serialu "40-latek". Pogodne lata #06
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Gdy Bogumił Kobiela znalazł się w szpitalu, miał jeszcze żartować z pielęgniarkami na oddziale. Niestety wkrótce jego stan się pogorszył. U artysty zdiagnozowano krwotok wewnętrzny i poważne obrażenia organów. Niestety mimo wdrożonego leczenia aktora nie udało się uratować. Bogumił Kobiela zmarł 8 dni po wypadku, 10 lipca 1969 roku. Miał zaledwie 38 lat. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!