advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Okradają bez wychodzenia z domu. Na to nie daj się nabrać

4 min. czytania
27.05.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Oszustwa internetowe i telefoniczne to w ostatnim czasie prawdziwa plaga, na którą narażeni jesteśmy wszyscy. Hochsztaplerzy wykorzystują coraz bardziej skomplikowane sposoby na wyłudzenie pieniędzy lub danych wrażliwych. Dlatego też musimy zachowywać szczególną ostrożność zwłaszcza w kontaktach z nieznajomymi. Jakie techniki są obecnie najpopularniejsze? Na co uważać i jak się bronić? O to zapytaliśmy eksperta.

Uważaj na te formy oszustw internetowych i telefonicznych
fot. Pexels / Sora Shimazaki / SHVETS production / CC0
  • Oszustwa internetowe i telefoniczne mogą przybierać zróżnicowane formy. 
  • Jedną z najpopularniejszych z nich jest phishing. 
  • Zapytaliśmy eksperta o to, jak skutecznie bronić się przed oszustwami. 

Oszuści potrafią być niezwykle przebiegli, kreatywni i przekonujący. W podstępny sposób próbują wyłudzić dane lub przejąć kontrolę nad naszym urządzeniem powołując się na różne instytucje, co ma uwiarygodnić ich działanie. Sprawdź, jakie są obecnie najpopularniejsze metody i jak się przed nimi bronić. 

Nowe metody oszustw telefonicznych 

Phishing stanowi jedną z najpopularniejszych metod wykorzystywanych przez oszustów. Jakie zachowania dokładnie kryją się za tą tajemniczo brzmiącą nazwą? Między innymi o to spytaliśmy Dominikę Kaszyńską, adwokat, która w swojej praktyce zawodowej zajmuje się sprawami z zakresu nieautoryzowanych transakcji płatniczych.

To jest sytuacja, kiedy oszust zamierza wyłudzić poufne dane lub nakłania ofiarę do określonego działania. Przykładowo otrzymujemy na adres e-mail wiadomości udające pochodzące od wiarygodnego źródła jak np. bank, które proszą o uaktualnienie naszych danych osobowych. Klikając w taki link, przenoszeni jesteśmy na fałszywą stronę, podszywającą się pod stronę podmiotu, od którego ma pochodzić taka wiadomość. Tam jesteśmy proszeni o podanie naszych danych uwierzytelniających lub danych karty płatniczej - mówi w rozmowie z dziennikarką RadioPogoda.pl adw. Dominika Kaszyńska.
Redakcja poleca

Często również zdarzają się sytuacje, gdzie klienci otrzymują wiadomości rzekomo pochodzące od dostawcy energii elektrycznej lub kuriera z prośbą o niezwłoczną dopłatę do rachunku lub kosztów przesyłki.

W treści takiej wiadomości znajduje się link, w który klient jest proszony o wejście i uzupełnienie danych w celu dokonania płatności. Wiele osób w takiej sytuacji nie weryfikuje autentyczności nadawcy, od którego otrzymał wiadomość i kilka w taki link. Następnie podaje wszelkie dane, o jakie jest proszony na stronie, na jaką został przeniesiony. Opisany przykład nazywany jest z kolei smishingiem.

Złodziej ma twój telefon w swojej dłoni 

Wyobraźmy sobie taką sytuację - dzwoni do Ciebie pracownik banku, w którym masz rachunek. Następnie informuje Cię, że na Twoim koncie doszło do niestandardowych transakcji, a jedyną możliwością, aby uchronić posiadane przez Ciebie środki przed kradzieżą, jest zainstalowanie dedykowanej aplikacji, która to uniemożliwi.  

W takiej sytuacji, działając pod presją i w celu ratowania własnych oszczędności, większość nieświadomych zagrożenia osób natychmiast wykona polecenie i odsłoni się na atak przestępcy. W jaki sposób oszust może nas okraść, nie wychodząc nawet z domu?

Klienci otrzymują telefon pochodzący od rzekomych pracowników banku lub funkcjonariuszy policji i są informowani o tym, że na ich rachunku doszło do podejrzanych transakcji, np. zaciągnięto pożyczkę w ich imieniu lub dokonano przelewów na wysokie kwoty. W celu zablokowania takich transakcji i odzyskania środków klienci proszeni są o zainstalowanie rzekomo specjalnej aplikacji, która ma ich uchronić przed atakiem. W rzeczywistości aplikacja nie pochodzi od banku, lecz pozwala przejąć dostęp do urządzenia, na jakim jest zainstalowana (jest to tzw. zdalny pulpit). Po zainstalowaniu i aktywowaniu takiej aplikacji oszust przejmuje urządzenie klienta, tak jakby sam miał go w ręku, dzięki czemu przejmuje dostęp do rachunku bankowego - tłumaczy adw. Dominika Kaszyńska.

Nie ufaj na ślepo - sprawdzaj każde podejrzane zachowanie 

Chociaż cyberprzestępcy są naprawdę sprytni, możemy skutecznie obronić się przed ich atakami. Dużo zależy od tego, jak zareagujemy w sytuacji, która budzi nasze wątpliwości. Nie do przecenienia okazują się także proste zasady bezpieczeństwa, jakie powinien znać każdy klient, korzystający z bankowości elektronicznej lub mobilnej. 

Przede wszystkim trzeba zachować czujność i ostrożność. Należy pamiętać, że nie wolno nikomu udostępniać danych logowania do bankowości elektronicznej, czy też danych karty płatniczej. Nie powinniśmy klikać w nieznane linki zamieszczone w wiadomościach e-mail oraz SMS. Istotne jest, aby również dokładnie sprawdzić nadawcę takiej wiadomości. Zanim podejmiemy próbę zalogowania się do bankowości elektronicznej, sprawdźmy, czy adres strony jest poprawny, np. nie zawiera literówek, zdublowanych liter lub nazwa podmiotu jest podmieniona na podobnie brzmiącą. Sprawdźmy również, czy połączenie z taką stroną jest szyfrowane - kontynuuje w rozmowie z nami ekspertka.

W przypadku połączeń telefonicznych od osób podających się za pracowników banku również powinniśmy być czujni. W razie jakichkolwiek wątpliwości nie wahajmy się zweryfikować tożsamości tych osób. Można to zrobić w bardzo łatwy sposób.

Jeśli nie jesteśmy pewni czy osoba, która do nas dzwoni jest pracownikiem banku, możemy rozłączyć się, sprawdzić numer infolinii banku na stronie internetowej, a następnie sami zadzwonić na infolinię, aby zapytać o zaistniałą sytuację - radzi nam ekspert.

W skutecznej obronie zdecydowanie pomaga bycie na bieżąco z coraz to nowszymi metodami oszustw. W tym celu warto sięgać po najnowsze informacje ze sprawdzonych źródeł. Takimi mogą być właśnie oficjalne strony banków i urzędów.

Metody i sposoby wykorzystywane przez oszustów są cały czas zmieniane i dostosowywane do obecnych trendów. Klienci banków powinni na bieżąco zapoznawać się z komunikatami zamieszczanymi bezpośrednio na ich stronach internetowych lub z wiadomościami przesyłanymi przez banki do nich np. w bankowości elektronicznej – dodaje adwokat Dominika Kaszyńska. 

Wszyscy muszą się pilnować 

Niewątpliwie w ostatnich latach nasza aktywność przeniosła się do Internetu, który służy nam nie tylko do zapewnienia rozrywki, ale jest to miejsce, w którym korzystamy z wielu usług, w tym usług bankowych.  

Niestety jest to również przestrzeń, gdzie jesteśmy narażeni na ataki cyberprzestępców. Dlatego podczas korzystania z bankowości elektronicznej warto stosować wyżej wymienione środki ostrożności, aby zminimalizować ryzyko stania się ofiarą. 

Nie można wskazać konkretnej grupy osób, która jest w szczególny sposób narażona na takie ataki. Wszyscy obserwujemy, jak z roku na rok coraz więcej czynności przenosimy do Internetu, banki również w odpowiedzi na oczekiwania klientów umożliwiają im korzystanie z wielu oferowanych usług online. Dlatego każdy użytkownik bankowości elektronicznej powinien zachować ostrożność i czujność podczas korzystania z usług bankowych dostępnych w sieci tej usługi - kończy nasza rozmówczyni. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!